Szybki dostęp

 

Rekrutacja 2024/2025

Więcej informacji znajdziesz TU <- kliknij ->

 

Drodzy Absolwenci!

W 2025 roku przypada 80. rocznica  powstania  I Liceum Ogólnokształcącego im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie. To doniosłe wydarzenie nie tylko dla obecnych pracowników i społeczności uczniowskiej, ale także dla tych, którzy na przestrzeni osiemdziesięciu lat tworzyli niezwykłą historię szkoły, przyczyniając się do jej rozwoju i kształtując jej tradycje. Chcąc podkreślić szczególny charakter jubileuszu, pragniemy wrócić wspomnieniami do przeszłości i wydać publikację upamiętniającą 80 lat funkcjonowania naszej szkoły. W związku z tym zwracamy się z prośbą o udostępnienie Państwa pamiątek, zdjęć z opisem wydarzeń oraz wspomnień związanych z nauką i pracą w „starym ogólniaku”. Materiały prosimy przesyłać na adres: 80lecie@1loketrzyn.pl

 

25 kwietnia był dla nas dniem wyjątkowym z kilu powodów. Głównym powodem naszej ekscytacji był spektakl „Balladyna” wystawiany w naszym ukochanym Jaraczu. Udało nam się zdobyć bilety na spektakl przedpremierowy, co spowodowało, że nic na temat tego jak wygląda spektakl nie wiedzieliśmy. Więc każdy miał swoje wyobrażenia i oczekiwania. Tym bardziej, że reżyserem jest Jarosław Kilian (znawca i wielbiciel „Balladyny” – wystawiał ją już w różnych teatrach 3 razy), a obsada jak zwykle gwiazdorska.

Trzeci dzwonek, zgasły światła, kurtyna poszła w górę. Wszystkim serca zabiły mocniej. Pierwsze zaskoczenie to prosta scenografia. Drugie to, że Chochlik i Skierka (grane przez Katarzynę Kropidłowską i Małgorzatę Rydzyńską) to kobiety. Trzecie, że Goplana … no właśnie, że Goplana wyślizgnęła się poza granice naszej wyobraźni i nikt sobie jej tak nie wyobrażał. W tej roli zobaczyliśmy Macieja Cymorka (wielkie brawa), który „rozwalił” nas na wiele sposobów swoją postacią.

Ogólnie gra aktorska, jak zawsze na wysokim poziomie. Balladyna (Alicja Parczewska), która ewaluowała i zmieniała się na naszych oczach w coraz to inną osobę, z innymi emocjami, celami i czasami miało się wrażenie, że to kilka innych osób gra tą rolę. Cudowna, delikatna i naiwna Alina (Emilia Lewandowska), Grabiec (Marcin Tyrlik) – tu też wielkie zaskoczenie i rewelacyjna gra – którego chyba tez wyobrażaliśmy sobie inaczej. Cezary Ilczyna jako pustelnik, Joanna Fertacz w roli matki (tu też wielki ukłony), Kirkor (Mikołaj Trynda) – męski, uwodzicielski i intrygujący. Maciej Mydlak, rewelacyjny w roli Fon Kostryna, Marian Czarkowski, Krzysztof Plewako-Szczerbiński i studenci Sewruka, wszyscy zagrali nietuzinkowo, niepowtarzalnie i wspaniale.

Do tego muzyka (Adam Walicki), stroje (Dorothée Roqueplo), choreografia (Jacek Przybyłowicz) sprawiły, że dyskusjom po spektaklu nie było końca. Niektórzy byli zachwyceni skromną scenografią (inni nie), śpiewem Goplany (tu też zdania były podzielone). Część mówiła, że wyobrażała sobie to inaczej, ale to było coś. Ogólnie spektakl zrobił wrażenie.

Dodatkowo spotkanie po spektaklu z aktorami i osobami przygotowującymi „Balladynę” dał nam wiele radości i odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Dziękujemy p. Barbarze Święcickiej za spotkanie. Jak zwykle Jaracz nas zaskoczył, oczarował i sprawił, że wrócimy tam na 10000%. Dobra robot :)

 

A oto kilka opinii widzów:

Ostatniego dnia przed majówką pojechaliśmy do olsztyńskiego teatru im. Stefana Jaracza, aby obejrzeć “Balladyne”. Oglądając spektakl mieliśmy okazję poczuć się jak świadkowie wydarzeń z okolic jeziora Gopło, ponieważ aktorzy znakomicie odgrywali swoje role. Ponadto spektakl był dość długi więc każdy z nas miał wiele czasu na wczucie się w panujący na scenie klimat. Po widowisku mieliśmy zaszczyt spotkać się i porozmawiać z obsadą oraz reżyserem, którzy chętnie odpowiadali na nasze pytania i dzielili się sekretami zza kulis. Reżyser (Jarosław Kilian) opowiedział nam bardzo dużo o swojej pracy i zamiłowaniu do “Balladyny” Juliusza Słowackiego. Dzięki tej rozmowie lepiej poznaliśmy szczegóły pracy reżysera. Było super!” 

„Bardzo dobrze bawiłam się na „Balladynie”. Jako, że zrobiłam sobie „przerwę” od teatru, liczyłam, że te przedstawienie mnie pozytywnie zaskoczy. Tak też było! Emocje na scenie przechodziły na mnie w trakcie spektaklu, a kostiumy były dopracowane. Lektura szkolna, która była dla mnie męczarnią, przerodziła się w wspomnienie na lata. Bardzo cieszę się, że miałam szansę wysłuchać wizji reżysera po przedstawieniu. Zdecydowanie wrócę do wyjazdów do teatru Jaracza!”

„Bardzo mi się podobał występ. Jest to mój ulubiony spektakl. Każda postać była podpasowana idealnie do swojej roli i zdziwiłam się, że ludzie są aż tak utalentowani do tego stopnia, że mogą tak idealnie odwzorować drugą osobę. Popłakałam się 2 razy, szczególnie w scenie wyroku na matkę. Bardzo mi się podobały te wątki, gdzie np. pomocniczka goplany sypała sobie z jednej dłoni do drugiej niewidoczny pyłek lub piasek. chyba zacznę chodzić do teatru częściej 😂 ale tylko tego w Olsztynie 🥰 „

„Zaskoczył mnie sposób przedstawienia utworu, spodziewałem się postaci bardziej zbliżonych epoce Słowackiego. Na początku zraziło mnie to lekko, choć później dało to duży wyraz artystyczny. Podobała mi się ta różnorodność na scenie, mogłem tam zobaczyć każdą epokę, jej ubiór. Ogólnie, po spektaklu wyszedłem zdziwiony, nie do końca potrafiąc połączyć książkową Balladynę z tą ze sceny. Mimo wszystko, spektakl mnie nie zawiódł i zostawił z dużymi przemyśleniami odnośnie tego formatu.”

26 kwietnia zabrzmiał długo wyczekiwany przez naszych maturzystów „ostatni dzwonek”. Z tej okazji odbył się uroczysty apel, podczas którego wręczono świadectwa ukończenia szkoły oraz wyróżniono uczniów za osiągnięcia naukowe, sportowe i artystyczne.

Ale czym byłaby uroczystość pożegnania klas maturalnych bez odrobiny zabawy i wzruszeń. Część artystyczną rozpoczął występ zespołu Justin’s Cats w składzie: Magdalena Jurewicz (3c), Lena Okuszko (3b), Wiktoria Skorska (3b) ze specjalnym udziałem tegorocznego maturzysty - Olafa Posocha (4c). Przedstawiciele klas maturalnych wzięli też udział w Wielkim Turnieju, odpowiadając na arcytrudne pytania dot. naszych nauczycieli i samej szkoły. Ostatnia konkurencja wymagała od naszych starszych kolegów odwagi i wyostrzonych zmysłów - musieli bowiem rozpoznawać różne przedmioty po dotyku. Maturzyści spisali się na medal, lecz wygrać mógł tylko jeden. Najlepszy wynik osiągnął Wojtek Zygowski z klasy 4d2 i to do niego trafiła nagroda główna: Ford GT40 :)

Nie zabrakło też okazji do wzruszeń. Były filmowe wspomnienia, życzenia od nauczycieli i zaskakujące duety muzyczne, takie jak Róży Kozłowskiej z klasy 3ae i p. Jarosława Olejnika, którzy wspólnie odśpiewali piosenkę „Matura” zespołu Farben Lehre.

Na zakończenie uroczystości wybrzmiały słowa piosenki śpiewanej w oryginale przez Marylę Rodowicz, które odśpiewaliśmy wspólnie:

 

„Ale to już było i nie wróci więcej

I choć tyle się zdarzyło

To do przodu wciąż wyrywa głupie serce.

Ale to już było, znikło gdzieś za nami

Choć w papierach lat przybyło

To do naprawdę wciąż jesteśmy tacy sami…”

 

Drodzy Maturzyści! Wspominajcie ciepło nas i naszą szkołę. Życzymy Wam powodzenia na maturze i wiary we własne możliwości.

 

klasa 3d

🗓️ 24 kwietnia w sali konferencyjnej Powiatowego Zakładu Aktywności Zawodowej w Kętrzynie odbyły się eliminacje powiatowe Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej🚒"Młodzież zapobiega pożarom"🚒. Naszą szkołę  dumnie reprezentowały uczennice z klasy 2d: 👉 Martyna Rostkowska oraz 👉Amelia Wieliczko pod opieką pani Małgorzaty Fiedorowicz . Konkurs składał się z pytań z zakresu znajomości przepisów przeciwpożarowych, pierwszej pomocy, tradycji i historii ruchu strażackiego oraz organizacji ochrony przeciwpożarowej. Obie z uczestniczek znalazły się w czołówce: Amelia - 🥈miejsce, Martyna - 🥉 miejsce. Gratulujemy 🏆

 

Szanowni Maturzyści,

dziś nadszedł ten moment, kiedy muszę pożegnać Was jako uczniów naszej szkoły. Może wydaje się Wam, że te lata spędzone w murach tej placówki były tylko rutyną, ale dla nas każdy z Was jest niezwykle ważny.

"Nie bądź smutny, że się skończyło, uśmiechaj się, że to było." - Marcus Aurelius

Wasz wkład w życie szkoły był ogromny. Wasze sukcesy, motywacja do nauki, zaangażowanie w życie szkolne - to wszystko sprawiło, że staliście się nie tylko uczniami, ale także częścią naszej społeczności. Dziękujemy Wam za to, że byliście z nami, za Wasze wysiłki i za to, że mogliśmy być częścią Waszego rozwoju.

Chciałabym również serdecznie podziękować wszystkim nauczycielom i wychowawcom za ich ciężką pracę i poświęcenie włożone w edukację i rozwój. Dzięki nim mogliście codziennie zdobywać nową wiedzę i umiejętności oraz rozwijać się. Jestem wdzięczna za to, że zawsze służyli Wam swoją pomocą i wsparciem, dbając o dobro i zachęcając do dążenia do celów. Dziękuję za  cierpliwość, zaangażowanie oraz za inspirującą i wymagającą pracę, którą wykonują każdego dnia.

Drodzy Abiturienci, dziś kończycie pewien etap, ale przed Wami wiele nowych wyzwań. Pamiętajcie, że ważne jest nie tylko to, co osiągniecie w nauce, ale również to, jak będziecie postępować w życiu. Bądźcie ambitni, ciekawi świata i otwarci na nowe doświadczenia.

Życzę Wam wszystkiego najlepszego na drodze, którą wybierzecie i pamiętajcie, że zawsze możecie liczyć na nasze wsparcie i współpracę. Dziękujemy Wam jeszcze raz  i mamy nadzieję, że powrócicie do nas od czasu do czasu, aby podzielić się swoimi osiągnięciami.

Szczęśliwej drogi, drodzy Maturzyści!