Szybki dostęp

 

Rekrutacja 2024/2025

Więcej informacji znajdziesz TU <- kliknij ->

 

Drodzy Absolwenci!

W 2025 roku przypada 80. rocznica  powstania  I Liceum Ogólnokształcącego im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie. To doniosłe wydarzenie nie tylko dla obecnych pracowników i społeczności uczniowskiej, ale także dla tych, którzy na przestrzeni osiemdziesięciu lat tworzyli niezwykłą historię szkoły, przyczyniając się do jej rozwoju i kształtując jej tradycje. Chcąc podkreślić szczególny charakter jubileuszu, pragniemy wrócić wspomnieniami do przeszłości i wydać publikację upamiętniającą 80 lat funkcjonowania naszej szkoły. W związku z tym zwracamy się z prośbą o udostępnienie Państwa pamiątek, zdjęć z opisem wydarzeń oraz wspomnień związanych z nauką i pracą w „starym ogólniaku”. Materiały prosimy przesyłać na adres: 80lecie@1loketrzyn.pl

 

W 27.03.2024 roku w naszej szkole odbył się spektakl „Moje ręce krzyczą“, w którym aktorami są osoby niesłyszące. Każdy z aktorów miał swoją rolę. Pani Małgorzata występowała jako osoba niesłysząca wychowana w rodzinie osób niesłyszących, język migowy był dla niej „światłem głuchych“, jako mała dziewczynka myślała że wszyscy są jak ona, i ciężko było jej zrozumieć, czym jest dźwięk.

Pani Ola była wychowana w rodzinie, w której były osoby słyszące, jak i niesłyszące. Jej rodzice pozwalali jej migać w domu do woli, ale dowiedziała się ona od swojej koleżanki że nie u każdego tak to wygląda. Kiedy była młoda, niektórzy jej znajomi wstydzili się migania, a ich rodzice nie pozwalali im siebie wyrażać w ten sposób. Chodząc na zajęcia do logopedy, pokochała muzykę, starając się łączyć melodie ze słowami i chociaż w praktyce brzmi to niemożliwe, była w stanie jej doświadczyć. Pani Ola jest osobą bardzo ekspresywną i całe życie starała się połączyć świat słyszących i niesłyszących.

Pan Emil urodził się  niesłyszący jako pierwszy w jego rodzinie i od małego chodził na wszelkie zajęcia, aby nauczyć się mówić i czytać. Wbrew pozorom język migowy, a polski wiele się od siebie różnią i nie każdy niesłyszący umie się nim posługiwać. Pan Emil uczył się rozumieć słowa za pomocą ułożenia ust, czy rozróżniania dźwięków. I pomimo tego, że nabył spore umiejętności, to twierdzi, że woli posługiwać się właśnie językiem migowym, bo chce pozostać w społeczności osób głuchych.

Spektakl niósł ze sobą wiele wiedzy, poruszając ważny temat, aktorzy pokazali swój świat i perspektywę w bardzo przystępny sposób. Po obejrzeniu spektaklu zobaczyłam społeczność, której na pierwszy rzut oka w ogóle nie dostrzegamy, a która widzi świat zupełnie inaczej niż my, a jednocześnie w ten sam sposób. Opowieści, którymi podzielili się aktorzy uświadamiają, że ludzie często, gdy spotykają się z osobą głuchą, biorą ją jako kogoś niepełnosprawnego. Próbujemy dopasować ich do naszego świata, będąc przekonani, że wyjdzie im to na dobre, nie zdajemy sobie sprawy, że osoby głuche potrafią żyć na swój sposób, i często właśnie tego chcą. Tworzą społeczność, w której dobrze sobie radzą i z której są dumni. Chcą rozwijać się na swój sposób i być sobą, a rozumiana przez nas inność często dla nich jest właśnie ich tożsamością. Po spektaklu rozumiem, że również powinniśmy być otwarci na inne perspektywy i spróbować zrozumieć inny odbiór świata, bo koniec końców wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy swoje potrzeby i marzenia.

 

„Żyjemy w świecie dźwięków. Nieustannej kakofonii sygnałów smartfonów, klaksonów, krzyku polityków i podniesionych głosów. Zakładamy słuchawki na uszy, żeby dźwięki płynęły bezpośrednio i wwiercały się w nasz mózg. Nie umiemy żyć w ciszy. Do tej pory nie zastanawiałam się, jak to jest w świecie bez dźwięków. Niezwykły spektakl „Moje ręce krzyczą” zagrany perfekcyjnie w auli naszej szkoły (27.03.2024)  zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Aktorzy niesłyszący zabrali mnie do swojego świata , w którym komunikowanie się w języku migowym jest formą istnienia w świecie ludzi nierozumiejących ich problemów. Świat ciszy okazuje się pełen bogactwa przeżyć. Wyraża to ekspresywny sposób ich porozumiewania się, w którym  gesty i dotyk  umożliwiają wymianę myśli i uczuć.”

„Cisza może dać szczęście i radość. Nie jest pustką. To oni umieją ją zagospodarować  i wkroczyć do świata ludzi słyszących z przesłaniem. Jesteśmy tacy jak wy. Tak samo czujemy, myślimy, przeżywamy radość i smutek. Mamy marzenia, plany i chcemy je realizować.”

„Piękna lekcja życia. Dziękuję, że mogłam w niej uczestniczyć.”

„Było to bardzo ciekawe przeżycie, ponieważ aktorzy przedstawiali swoje doświadczenia i codzienne zmagania, z jakimi się spotykają w środowisku zewnętrznym. Te informacje przekazywali nam nie tylko językiem migowym, ale również  za pomocą różnych gestów, takich jak, np. tupanie, czy mimika twarzy. Pani Małgosia pokazała sposób czytania z ruchu warg, który nie jest łatwy, kiedy zaczynają to być pełne zdania. Spektakl uświadomił mnie również, że osoby niesłyszące są wtłaczane w normy społeczeństwa słyszącego, które w wielu przypadkach odrzuca posługiwanie się językiem migowym. Mimo tego, że są to osoby nieużywające głosu, bądź ograniczające jego użycie , to w swoich ruchach migowych wyrażają mnóstwo ekspresji i bliskości do drugiego człowieka, szczególnie, gdy posługują się dotykiem. Dzięki temu przedstawieniu uświadomiłam sobie, że każdy człowiek niezależnie od tego, jakim językiem się posługuje, ma prawo do kształcenia się i rozwijania.”

„Miałam szansę zobaczyć spektakl „Moje ręce krzyczą”, w którym aktorami były osoby niesłyszące. Przedstawiały one swoją historię: jak ich bliscy reagowali na fakt, że nie słyszą i chcą się posługiwać językiem migowym, jak wyglądała ich nauka w szkole i to, że nauczyciele nakazywali im noszenie aparatów słuchowych, mimo że nie było to dla niektórych komfortowe. Na scenie stali aktorzy, którzy używali PJM, a nam odbiorcom było to tłumaczone przez panią, która siedziała przed nimi. Przedstawiali przede wszystkim to, że chcieliby żyć normalnie i nie być traktowani przez społeczeństwo jak ktoś inny. Ten występ na pewno poszerzył moją wiedzę na temat ich doświadczeń życiowych, a nawet tego, jak wyglądają ich myśli. Zrozumiałam, jak trudna dla nich może być zwykła wizyta u lekarza, gdyż przez niezrozumienie doktor nie pozwala na tłumacza czy pisanie na kartce. Są oni bardzo odsuwani, mimo że nie różnią się od nas - słyszących. Spektakl dał mi do zrozumienia, jak dyskryminowani są nawet pod względem nauki. Nie ma w Polsce uniwersytetu dla głuchych, mimo że jedna z aktorek wspomniała, że podczas swojej podróży do Ameryki spotkała się z takim uniwersytetem. Byli tam głusi wykładowcy, profesorowie oraz uczniowie, co bardzo ułatwia im naukę i zdobywanie wykształcenia.  Gestami, mową ciała i mimiką można naprawdę wiele pokazać. Wyrażać emocje można nie tylko poprzez słowa czy dźwięki.”

W dniu 26 marca braliśmy udział w rekolekcjach wielkopostnych w kościele św. Katarzyny w Kętrzynie. Eucharystię sprawował dla nas ks. Kamil Rokicki. On też skierował do nas Słowo Boże. Wiele osób aktywnie zaangażowało się w przebieg Liturgii poprzez czytanie, psalm, modlitwę wiernych, udział w procesji z darami. Ksiądz zwrócił uwagę na fakt, że Bóg kocha nas do szaleństwa i nie musimy zasługiwać na Jego miłość. Zachęcał, żebyśmy przeżyli nadchodzące święta Zmartwychwstania Pańskiego w bliskości z Bogiem i drugim człowiekiem.

Z okazji Pierwszego Dnia Wiosny starosta kętrzyński Michał Kochanowski ogłosił w szkoła powiatowych konkurs na najlepiej przebraną klasę. Podczas Wojtusiów zostały ogłoszone wyniki. Konkurs wygrała klasa 3b, której wychowawcą jest pan Sylwester Gacioch. Samorząd Uczniowski przyznał 5 wyróżnień:

1bc -  p. Robert Puczel

1d1 - p.Urszula Wankiewicz

1e - p. Małgorzata Fiedorowicz

2d - p. Dariusz Cudziło

2e - p. Elżbieta Niedźwiecka - Dżus

Jak co roku w starym ogólniaku na pierwszy dzień wiosny odbyła się Gala Oskarów Uczniowskich zwanych “Wojtusiami” oraz pokaz talentów. W tym roku uczniowie zostali nominowani jako postacie ze słynnej bajki Shrek. A oto tegoroczne kategorie: 

  1. Shrek - to indywidualista, samotnik. Najlepiej czuje się we własnym towarzystwie. Lubi stać sam na przerwach, nie przepada za pracą w grupie, ale mimo tego zawsze pomoże swoim kolegom i koleżankom z klasy w potrzebie, pożyczy długopis. Wytłumaczy ostatni temat, powie co było zadane. - wygrał: Nathan Lewkowicz

 

  1. Fiona -  to osoba niezależna. Na każdym kroku będzie broniła swoich praw i pilnowała, żeby liczba sprawdzianów w tygodniu nie przekroczyła 3, a nauczyciel sprawdził kartkówkę w przeciągu 2 tygodni. Zawsze będzie walczyć o ten jeden punkt na klasówce. - wygrała: Anastazja Okuszko.

 

  1. Osioł - klasowy śmieszek potrafi wszystkich rozbawić opowiada żarty na lekcjach lub robi śmieszne kawały. Gdy się na niego patrzy, od razu ma się uśmiech na twarzy. Ta osoba ma zawsze dużo energii, jest przyjazna i pomocna. - wygrał: Oliwier Pieślak.

 

  1. Pinokio - klasowy kłamczuszek. Zawsze mówi, że nic nie było zadane i że żadna kartkówka nie była zapowiedziana, nigdy nie jest przygotowany na sprawdziany, próbuje go przełożyć lub w mówić nauczycielowi, że “tego jeszcze przecież nie przerabialiśmy”. - wygrał: Wiktor Smosarski.

 

  1. Wróżka chrzestna - to osoba przebiegła, ale inteligentna. Kiedy nie chce jej się nic robić na lekcji, zawsze zagada nauczyciela tak, żeby nie zaczął robić nowego tematu. Dąży
    do swoich celów, jest ambitna, chodzi na mnóstwo różnych zajęć i bierze udział
    we wszystkich szkolnych projektach. - wygrał: Jan Łozowski.

 

  1. Książę z Bajki - może nie zawsze jest nauczony na sprawdzian, ale zawsze dobrze wygląda. Codziennie zaskakuje wszystkich swoim olśniewającym wyglądem. Idealna fryzura, pasujące do siebie ubrania, osoba zadbana, a z jej twarzy uśmiech nigdy nie znika. - wygrał: Adam Chodak.

 

  1. Najfajniejsza klasa - klasa, o której na samą myśl od razu robi się ciepło na sercu, zawsze przygotowana, grzeczna i aktywna na lekcji, kiedy nauczyciel potrzebuje pomocy,
    ta klasa jej udzieli. Lekcje z nią to sama przyjemność. - wygrały klasy 4c i 3ae.

 

Między kategoriami uczniowie mogli zaprezentować swoje talenty i umiejętności. Byli to:

 

Milena Kwiatkowska (piano i wokal), Maja Kopczyńska (wokal), Dawid Auchim (gitara), Aleszkiewicz Łukasz (akordeon), Zuzanna Michałkiewicz (wokal), Magdalaena Jurewicz (taniec), Lena Okuszko (taniec), Wiktoria Skorska (taniec), Róża Kozłowska (wokal), Jakub Sieńko (gitara), Kacper Myśliwiec (taniec), Tomasz Borowski (taniec) i Maria Jakowicz (taniec). 

 

A Galę poprowadziły: Kinga Ciborska, Natalia Hałak i Maja Karanowska. Wielkie podziękowania dla Samorządu Uczniowskiego za wsparcie i pomoc w organizacji.

Jak co semestr, w całym powiecie zostają przyznane stypendia Starosty Kętrzyńskiego dla uczniów, którzy osiągają bardzo dobre wyniki w nauce. Tym razem stypendium otrzymało 134 uczniów naszej szkoły. Wśród nich są i tacy, których średni to 6,00 :)  A oto i oni:

Markowska Melania - 2d, Służała Alicja - 4c, Soliwoda Oliwia - 2d

 

Stypendystom gratulujemy i trzymamy kciuki!