Szybki dostęp

 

Rekrutacja 2026/2027

 

Nowy numer telefonu

 

 

 

Dzięki panu Karolowi udało nam się zobaczyć kilku dniowe tropy watahy wilków, trasę którą przechodził łoś oraz uratowaliśmy Henrego :). Henry to żabka, która ze wcześnie obudziła się i znaleźliśmy ją/go po prostu na drodze, gdy chodziliśmy po lesie - pan wykopał małą dziurkę, położył żabkę, przykrył ją/go ziemią i liśćmi. Miłego snu jej/mu życzymy w tą zimę i do zobaczenia na wiosnę :).

Gdy w końcu pojawiło się zimowe słońce pan Jarek pokazał nam filtry połówkowe, które wykorzystuje się do fotografii pejzażowej. Nasz wypad był niezwykłym doświadczeniem oraz świetną zabawą oraz sprawił, że inaczej spojrzeliśmy na zdjęcia w plenerze. Na sam koniec naszej wyprawy po lesie i przedzierania się przez śnieg widzieliśmy dzięcioła, który "pracował" nad naszymi głowami.

Polecamy każdemu wyjazd na kilka godzin do lasu, nie tylko po to by porobić zdjęcia, ale również po to by odciąć się od otaczającego nas zgiełku miejskiego i ciągnących się za nami dźwięków telefonów. Przyroda ma taki piękny dźwięk - nie do powtórzenia.

Weronika

foto: Weronika i Zuzia