Szybki dostęp

 

Rekrutacja 2026/2027

 

Nowy numer telefonu

 

 

 

 

Walka o medale coraz bliżej. W dzisiejszych meczach zanosiło się na niespodzianki. Było dużo walki i pięknych bramek a faworyci wygrali swoje mecze.

TIKI – TAKA – AC MATERACE

18 : 0

Olejnik Jarosław – 12
Rałowiec Mikołaj – 3
Sosnowski Paweł – 2
Sychłowyj Bartek – 1

Tiki – Taka zmierzyła się z ósmą drużyną w tabeli - Materacami. Młodzi zawodnicy jak zawsze dzielnie walczyli, ale Tiki – Taka była bezlitosna. Teraz młode materace będą walczyły w półfinale B. Życzymy im powodzenia. Tiki – Taka pewnie zmierza do finału. Mamy nadzieję, że w półfinale nie zawiedzie ich skuteczność.

 

PAPAJE – ZESPÓŁ T.O.U.R.E.T.T.A.

8 : 2

Fedyk Kamil – 4
Boiwka Piotr – 1
Świderski Michał – 1
Walukiewicz Adam – 1
Zalewski Mieszko – 1

Woźniak Kacper – 1
Zajączkowski Arkadiusz – 1

Po pierwszej połowie kibice przecierali oczy ze zdziwienia. Wynik 0 : 0 i Zespół T. w natarciu. Druga połowa rozpoczęła się dość nerwowo. Każda ze stron miała swoje okazje. Po jednej z kontr Kacper Woźniak dał nieoczekiwane prowadzenie dla Zespołu T. Kibice oszaleli! Gdy 3 minuty później, Arek Zajączkowski podwyższył na 2 : 0 sensacja wisiała w powietrzu. Jak na złość Papaje grali w osłabieniu i nie zapowiadało się, że podniosą się po takiej stracie. Jednak, dwie bramki tylko podrażniły „uśpionego lwa”. Zespół T. za szybko uwierzył w swój sukces. Po 2 prostych błędach Papaje wyrównały, co całkowicie wyprowadziło z równowagi przeciwników. Zespól T. zaczął grać chaotycznie co skutkowało stratą kolejnych bramek. W ciągu kilku minut Papaje strzeliły 8 bramek i piękny sen Zespołu T. zamienił się w koszmar. Papaje awansowały do półfinału A i powalczą o medale. Zbyt pewni siebie zawodnicy Zespołu T. muszą się otrząsnąć i walczyć w półfinale B. Za strzelenie 4 bramek do szóstki kolejki trafia Kamil Fedyk.

 

TYGRYSKI Z PRZEŁECZY – KOKO DŻAMBO

2 : 1

Kudraj Mateusz – 1
Leszek Paweł – 1

Szawkowski Michał – 1

W tym meczu kibice również nie mogli wyjść z szoku. Pierwsza polowa zakończyła się wynikiem 0 : 0, a faworyzowane Tygryski nie radziły sobie z dobrze grającym Koko Dżambo. Gdy na początku drugiej połowy Michał Szawkowski strzelił bramkę dla Koko Dżambo, na murawie ponownie zapachniało sensacją! Do remisu doprowadził Mateusz Kudraj, który dość szczęśliwie umieścił piłkę w bramce Koko Dżambo. Gdy wszyscy szykowali się na rzuty karne honor Tygrysków w samej końcówce uratował Paweł Leszek. Koko Dżambo próbowało jeszcze wyrównać, ale niestety nie starczyło czasu. Tygryski zagrają z Papajami w półfinale A. Muszą poprawić swoją grę, jeśli myślą o finale. Drużynie Koko Dżambo gratulujemy dobrego meczu i życzymy powodzenia w kolejnym spotkaniu. Do szóstki kolejki trafiają natomiast obrońcy - Makowski Karol i Wojtkiewicz Jacek, którzy rozegrali bardzo dobre zawody.

 

HESZKWMESZKE – GANG ALBANII

3 : 2

Bepirszcz Jakub – 2
Maczka Cezary – 1

Batyra Mateusz – 1
Gacyk Jakub – 1

Ostatni mecz ćwierćfinałowy wyglądał tak, jak dwa poprzednie. Po pierwszej połowie Albańczycy wygrywali z Heszkewmeszke 1 : 0. Gdy w połowie drugiej połowy podwyższyli na 2 : 0 na twarzach przeciwnikach było widać rezygnację. Wtedy na boisku pojawił się Jakub Bepirszcz, który okazał się dobryn duchem drużyny Heszkewmeszke. Najpierw Czarek Mączka strzelił kontaktowa bramkę, a minute później Jakub Bepirszcz doprowadził do remisu. Albańczycy grali w osłabieniu bo kontuzji doznał jeden z ich zawodników, a nie mieli nikogo na ławce. Znowu zapachniało karnymi. Lecz w samej końcówce przepięknym strzałem popisał się wcześniej wspomniany Jakub. Uderzył precyzyjnie w lewy górny róg bramki, czym pogrążył Albańczyków. Kuba trafia do szóstki kolejki. Na uwagę zasługuje również Mateusz Batyra, który był motorem naporowym Albańczyków. Dobre zawody rozegrał bramkarz Heszkewmeszke, Marcin Wojciechowski, który kilka razy uchronił drużynę przed strata bramki. Obaj trafiają do szóstki kolejki.

 

 

foto: Justyna Wasilewska