Po biegu zapytaliśmy naszych biegaczy o wrażenia:
Robert Puczel: Bardzo fajna impreza, której brakowało w Kętrzynie. Szkoda tylko, że tak mało Kętrzyniaków wzięło w niej udział. Ciekawa trasa i urozmaicona. Swoją przygodę z bieganie zacząłem niedawno, dlatego jestem szczęśliwy, że udało ukończyć mi się bieg z tak dobrym czasem.
Jarosław Olejnik: Biegło się dobrze, chociaż pogoda nie rozpieszczała. Fajnie jest znowu wystartować w zawodach po dłuższej przerwie. Kontuzja jeszcze trochę dokucza, ale mam nadzieję, że będę mógł wrócić do regularnych treningów. Ogólnie jestem zadowolony, chociaż szkoda 4 lokaty, do trzeciego miejsca zabrakło zaledwie 7 s, ale jak się nie trenuje :)









