Nowy numer telefonu


Zapraszam wraz Aleksandrą Jeznach do przeczytania książki Markusa Zusaka "Złodziejka książek". Poniżej recenzja Oli nt. polecanej książki. "Złodziejka książek” to światowy bestseller i wielki sukces australijskiego pisarza Markusa Zusaka. Wydana w 2005 roku, długo znajdowała się na liście ,, New York Timesa”. Została przetłumaczona na ponad 40 języków. Cieszyła się tak dużym zainteresowaniem, że została nawet z ekranizowana. Zdobyła liczne nagrody i wyróżnienia.
Hitlerowskie Niemcy. Narrator powieści –śmierć przedstawia nam dziewięcioletnią Liesel i jej brata w przeddzień wybuchu II wojny światowej. Matka z obawy o los dzieci wiezie je do Molching aby oddać je do rodziny zastępczej. Chłopiec nie wytrzymuje długiej i męczącej podróży, umiera w zatłoczonym ludźmi pociągu. Matka decyduje się, by pochować swoje dziecko na najbliższej stacji. Podczas pogrzebu brata Liesel kradnie swoją pierwszą książkę, która zmieniła całe jej życie. Dzięki niej uczy się czytać i odkrywa moc słów. Dziewczynka rozstaje się z matką i trafia do nowych rodziców Hansa i Rosy Hubermanów. Pomaga nowej mamie w pracy, papa uczy ją czytać, ona słucha jego gry na akordeonie. Biega z dziećmi i chodzi do szkoły. Co najważniejsze zyskuje przyjaźń na całe życie, odkąd poznaje Rudyego chłopaka z sąsiedztwa. Z czasem było, coraz bardziej niespokojniej. Wojna wisiała w powietrzu. W nocy rozległo się pukanie do drzwi. Syn starego przyjaciela Hansa Hubermana, papy Liesel, Maks. Był Żydem, który uciekł z obozu koncentracyjnego. Żydzi nie byli mile widziani w tamtych czasach. Zamieszkał więc u Hubermanów w piwnicy. Liesel każdego dnia przynosiła mu pożywienie. Razem czytali. Dla niego kradła książki. Potem pisali własne. Uczyli się razem nowych słów i rozmawiali ze sobą godzinami. Późnym wieczorem rozwyły się syreny. Biegli do schronu. Lecz czas się skończył. Dziewczynka wtedy już trzynastoletnia, podniosła się obolała z ziemi z książką w ręku. Wokół widzi ciała bliskich jej osób i… tylko ciszę.
O tragediach II wojny światowej nie łatwo pisać. Jest to straszliwa historia. Autor nie rezygnuje jednak z faktów i rzeczywistych zdarzeń – holokaust, obozy koncentracyjne, nazizm, faszystowska propaganda. Jak sam mówi do napisania skłoniły go prawdziwe opowieści ludzi, którzy mieszkali w rodzinnym mieście jego matki. Opowieści o III rzeszy, bombardowania Monachium i o trudnym życiu Żydów. Markus Zusak zaczął tworzyć w wieku szesnastu lat jednak jego pierwsze dzieło zostało opublikowane siedem lat później. Aktualnie jest autorem pięciu powieści, takich jak : "Moje tak zwane życie” , "Walczący Ruben Wolfe”; nie przetłumaczona na język polski "When dog cry” lub znana też jako "Getting the girl” i oczywiście "Złodziejka książek”. Za swoją twórczość odebrał liczne nagrody między innymi w Niemczech, USA, w Ameryce i Australii. Markus Zusak to czterdziesto dwu letni mężczyzna z ogromnym talentem. Dziś mieszka w Sydney z żoną i dwójką dzieci.
Ta książka długo pozostanie w mojej pamięci. Tak napisać o wojnie i śmierci, jak jeszcze nikt, to naprawdę wielka sztuka. Jednak nie jest to książka o wojnie, tylko z wojną w tle. Nie jest to książka o miłości, lecz zerka ona na czytelnika z każdej strony. Nie jest to książka o aniołach, ale życzliwości opisanych tam bohaterów nie jeden anioł mógłby pozazdrościć. Ta książka pokazuje, że trzeba być człowiekiem bez względu na okoliczności. Uważam, ze jest ona lekturą dla każdego kto znajdzie choć trochę czasu, by zagłębić się w jej świat, świat złodziejki. Kraść z nią, słuchać gry na akordeonie i nieść radość ludziom.
więcej na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204005/zlodziejka-ksiazek
Bożena Wójcik-Wasilewska
- Szczegóły
- Odsłony: 1420

Dnia 29.11.17r. w ramach projektu z ekonomii odbył się „Szkolny Turniej Piłki Siatkowej”. W turnieju wzięło udział 6 drużyn: „Wilczki”, „JLG”, „Esketit”, „E-dymki”, „Geo-świry” oraz „Warianty”. Mecz zaczął się o godzinie 16, zakończył o 18:30. W zaciętej walce pierwsze miejsce wywalczyła drużyna „Esketit” w składzie: Połoński Karol, Wyszomirski Franek, Bieniek Kacper, Skabara Kamil, Markowski Karol. Drugie zaś miejsce zajęła drużyna „E-dymki” w składzie: Matuła Jerzy, Opoka Szymon, Rafalski Damian, Tomczak Mateusz, Mączyński Daniel, Tokarski Damian. Trzecie miejsce należy do drużyny „Warianty” w składzie: Szawkowski Michał, Piotrowicz Dominik, Kowalski Mateusz, Laskowski Jakub, Tarkawian Arkadiusz, Matejko Łukasz. Turniej odbył się na wysokim poziomie, wszystkie drużyny dały z siebie wszystko. Atmosfera była sportowa i przyjazna. Dziękujemy wszystkim zawodnikom, którzy wzięli udział w zawodach. Szczególne podziękowania kierujemy do p. Alicji Białej, bez której turniej by się nie odbył. Opiekun projektu: p. Beata Biedrzycka, wykonawcy projektu: Gabriela Dąbrowska, Klaudia Krajewska, Oliwia Klimowicz, WiktoriaTonojan.
- Szczegóły
- Odsłony: 2496

Dnia 10 grudnia, od godziny dziewiątej do południa, w auli naszej szkoły trwały warsztaty teatralne. Uczestniczyła w nich grupa uczniów ze szkolnego kółka teatralnego. Zajęcia poprowadzili: pan Radosław Jamroż, aktor z olsztyńskiego teatru, znany nam z przedstawienia "Noc Hevlera", w którym zagrał głównego bohatera oraz pani Ania Kosik - tegoroczna absolwentka studium aktorskiego w Olsztynie. Warsztaty rozpoczęła ciekawa rozmowa z panem Radkiem. Usłyszeliśmy podczas niej wiele rad i wskazówek, które z pewnością wykorzystamy do dalszego rozwoju naszych umiejętności. Następnie zaczęła się część aktywna warsztatów. Nie obyło się bez rozgrzewki i dobrego rozciągnięcia naszych mięśni. Później, pod czujnym okiem pani Ani wykonywaliśmy przeróżne ćwiczenia, mające na celu udoskonalenie umiejętności improwizacji aktorskiej, wyobraźni i skojarzeń. Bardzo pomogły nam one również zintegrować się z członkami kółka. Najbardziej przypadło nam do gustu ostatnie ćwiczenie. Instruktorka narzuciła nam w parach role, jakie mamy odegrać. Z pozoru nie wydaje się to trudne, jednak wszystkie wypowiadane słowa podczas tych krótkich improwizacji mieliśmy zastąpić tekstem prostych piosenek, takich jak "Sto lat" czy "Wlazł kotek na płotek". Dało nam to do zrozumienia, że kiedy znamy kwestie na pamięć, jesteśmy w stanie lepiej wczuć się w daną rolę, nie skupiając się na wymyślaniu jej. Wspólne zajęcia zakończyliśmy grupowymi zdjęciami. Całość spotkania umilił nam słodki poczęstunek. Mamy nadzieję na szybkie powtórzenie warsztatów, w podobnym składzie!
"Warsztaty spędziliśmy w cudownej atmosferze. Instruktorzy z olsztyńskiego teatru pokazali nam w jaki sposób bawić się teatrem, przeprowadzili masę fantastycznych ćwiczeń: rozciągających, rozgrzewających, później umacniających pracę w zespole. Nie obyło się bez relaksu i końcowych etiud. Podczas tych kilku godzin obudziliśmy w sobie kreatywność, a dzięki naszym gościom, mogliśmy odpowiednio ją ukierunkować. Dzień spędziłam fantastycznie. Mam nadzieję, że jeszcze raz uda nam się spotkać w tym gronie. Cudownym instruktorom dziękujemy za wspaniale spędzony czas!" - Weronika Żołędziowska
"No to ogółem, ludzie bardzo fajni, pozytywni, nauczyli może nie nowych umiejętności, a raczej technik samodoskonalenia i kreatywności, dobrze tłumacząc. Mi się to bardzo podobało." - Kacper Jurczyk
"Warsztaty bardzo mi się podobały. Zadania, które mieliśmy wykonać pozwoliło nam wczuć się w nowe role. Dowiedzieliśmy się, że najważniejsza jest współpraca i zaufanie innym aktorom." - Sandra Stadnik
"Bardzo mi się podobało, ciekawe zajęcia i dużo integracji, spotkanie na plus." - Karol Sosnowski
- Szczegóły
- Odsłony: 2549

"Faza Delta" - http://www.teatr.olsztyn.pl/
Dnia 05.12.2017r. klasy Ia i Iae LO udały się na wycieczkę do Olsztyna. O 8.30 wyruszyliśmy z Kętrzyna. Naszym pierwszym punktem wycieczki był krótki spacer po Starym Mieście w Olsztynie. Później udaliśmy się do kina studyjnego, gdzie obejrzeliśmy film pt.: "Najlepszy". Jest to historia oparta na wydarzeniach z życia Jerzego Górskiego, który mimo ciężkiego dzieciństwa i wielu trudności został mistrzem świata w podwójnym triatlonie. Produkcja niezwykle poruszająca i trzymająca w napięciu bardzo nam się spodobała, ponieważ uświadomiliśmy sobie, jak łatwo wejść na drogę zła, przemocy, przestępstwa. Twórcy podjęli bardzo trudny i ważny temat związany z życiem i wyborami młodych ludzi. Postać Jerzego Górskiego to dowód na to,że każdą porażkę można przekuć w zwycięstwo.
Następny punkt programu to wizyta w Escape Room. Podzieleni na kilka grup zostaliśmy zamknięci w różnych pokojach i musieliśmy rozwiązywać różnorodne zagadki, by się stamtąd wydostać. To świetna atrakcja, każdy escape room powiązany był z historią, legendami i charakterystycznymi miejscami Olsztyna. Tylko jednej grupie udało się wyjść przed czasem, ale wszyscy zgodnie orzekli,że to rozrywka pełna emocji i wrażeń, wymagająca współpracy i logicznego myślenia. Wygłodniali i żądni kolejnych wrażeń udaliśmy się na obiad, by chwilę odpocząć przed kolejnym punktem programu. Ostatnią atrakcją był spektakl w Teatrze im. Jaracza pt. "Faza Delta". Młodzi, ambitni aktorzy w oryginalny sposób pokazali nam konsekwencje zażywania dopalaczy. W krzywym zwierciadle ukazali współczesną młodzież,dla której zabawa jest najważniejsza. To sztuka o banalności zła, o tym, jak łatwo można przekroczyć granicę pomiędzy zabawą a przestępstwem. Po 21.00 zmęczeni, ale zadowoleni, pełni wrażeń, nowych doświadczeń i motywacji do codziennej walki nad sobą i swoimi słabościami wróciliśmy do swoich domów. Wszyscy z niecierpliwością czekamy na kolejną wycieczkę:)
Ania Moczarska I ae
- Szczegóły
- Odsłony: 2412
- Szczegóły
- Odsłony: 2512
Strona 330 z 492








