
Podczas drugiej kolejki SLPN, dużo można by powiedzieć o pogodzie, która zmieniała się z minuty na minutę, ale niestety o samych meczach już tak dużo do powiedzenia nie ma. Padło 27 bramek i zostały pokazanie dwie czerwone kartki. Niestety emocje gdzieś wywiało a skuteczność poszła schować się przed deszczem. Jedyną uciecha dla kibiców były liczne kiksy, niewykorzystane „setki” i piłki wybite z linii bramkowej.
AC MATERACE – ZESPÓL T.U.R.E.T.T.A
0 : 7
Bydzyński Jakub – 3
Woźniak Kacper – 3
Zajączkowski Arkadiusz – 1
W pierwszym meczu spotkały się drużyny debiutantów. Za Zespołem T. przemawiał wiek i fizyczność. Materacom została fantazja i ambicja. Mimo, że mecz był dość jednostronny, to młode Materace pokazały, że grają z ambicją do końca. Zespól T., który w pierwszej połowie nie potrafił pokonać bramkarza Materacy, Bartosza Trypuckiego lub najzwyczajniej w świecie trafić do pustej bramki, w drugiej połowie się rozkręcił i wynik zatrzymał się na 7. Materace miały szansę strzelić swojego pierwszego gola w tych rozgrywkach, jednak zabrakło ”zimnej głowy”. Dogodnej sytuacji nie wykorzystał Mikołaj Kowszuk. Na pochwałę w tym meczy zasłużył sobie Bartosz Trypucki, który bronił pewnie i odważnie. Nie bał się wychodzić do akcji „sam na sam” oraz skutecznie przerywał ataki wychodzą przed pole karne, wyręczając swoich obrońców. Za dobrą postawę trafił do szóstki kolejki. Do szóstki trafił również obrońca Zespołu T., Jakub Budzyński, który mimo tego, że grał w obronie strzelił 3 bramki.
KOKO DŹAMBO – PAPAJE
1 : 8
Rudziński Mateusz – 1
Filar Paweł – 3
Boiwka Piotr – 2
Zalewski Mieszko – 2
Fedyk Kamil – 1
Papaje podrażnione ostatnią porażką, rozpoczęły spotkanie z dużym animuszem. Raz za razem atakowali bramkę Koko Dżambo. Ich przeciwnicy natomiast skupili się na obronie i próbowali postraszyć rywali kontrami. Niestety, z kontr nie wynikało zbyt dużo i Koko Dżambo tylko raz pokonali bramkarza Papai. Same Papaje natomiast, mimo 8 bramek, grały dość chaotycznie. Za dobre przerywanie kontr i strzelenie 2 bramek do szóstki kolejki trafia obrońca Papai – Piotr Boiwka. Za 3 bramki i kilka dobrych podań, do szóstki trafia Paweł Filar, również z Papai.
HESZKEWMESZKE – TIKI – TAKA
1 : 7
Mączka Cezary - 1
Rałowiec Mikołaj – 3
Olejnik Jarosław – 2
Gan Konrad - 1
Puczel Robert - 1
Tiki – Taka chyba za bardzo uwierzyła w swoje siły po ostatniej wygranej nad Papajami. W tym meczu zawodnicy Tiki – Taki za dużo kombinowali, za dużo się kiwali i udziwniali grę. Kibice dość długo czekali na pierwszą bramkę. Okazjo oczywiście nie brakowało, ale sama gra zostawiała wiele do życzenia. Również rezerwowi Tiki – Taki biegali po boisku jak wolne elektrony i nie trzymali swoich pozycji. Zawodnicy Heszkewmeszke, mimo że grali bez dwóch podstawowych graczy dzielnie walczyli w obronie i próbowali kontrować, co udokumentowali honorową bramką w końcówce meczu. Mamy nadzieję, że w następnych spotkaniach Tiki – Taka zagra na swoim normalnym poziomie. Za trzy bramki do szóstki kolejki trafia Mikołaj Rałowiec. Jest to nominacja trochę na kredyt, bo oprócz 3 bramek Mikołaj za dużo kombinował i przetrzymywał piłkę, czym zwalniał grę swojej drużyny i wybijał swoich zawodników z rytmu. Mikołaj – popraw się!
GANG ALBANII – TYGRYSKI Z PRZEŁĘCZY
0 : 3
Kudraj Mateusz – 1
Leszek Paweł – 1
Piotrowicz Dominik – 1
W ostatnim meczu zapowiadało się na pogrom Gangu Albanii. Jednak na boisku sytuacja wyglądała nieco inaczej. Gang Albanii dobrze się bronił i wyprowadzał składne akcje kontrujące. Tygryski długo męczyły się, nim w końcu strzeliły pierwszą bramkę. W drugiej połowie Tygryski podwyższyły wynik a Albańczycy mieli doskonałą okazję na zdobycie bramki. Zabrakło niestety szczęścia i precyzji. To bramkarz, to obrońcy Tygrysków 3 razy wybijali piłkę z linii bramkowej, by ostatecznie wybić ją na aut. Pod koniec spotkania doszło do przepychanki, w wyniku której z boiska zostało usuniętych po jednym z zawodników, z każdej drużyny. Było to niepotrzebne spięcie. Panowie gramy dla przyjemności!!! Gangowi Albanii gratulujemy dobrego meczu, a Tygryski muszą poprawić swoją grę jeśli myślą o medalach. Z tego meczu do szóstki kolejki trafia Jakub Laskowski, który był najlepszym zawodnikiem Tygrysków.
foto: Justyna Wasilewska









