Szybki dostęp

 

Rekrutacja 2026/2027

 

Nowy numer telefonu

 

 

 

 

Piąta kolejka SLPN już za nami. Tym razem obyło się bez niespodzianek i wielkich emocji. Pewniacy wygrali swoje spotkania i przy okazji padły 34 bramki. Zapraszamy do krótkiej relacji z przebiegu meczy.

 

GANG ALBANII – ZESPÓL T.O.U.R.E.T.T.A.

4 : 0

Batyra Mateusz – 3

Gacyk Jakub – 1

Albańczycy musieli wygrać ten mecz, by zwiększyć swoją szansę na zajęcie 5 miejsca w fazie zasadniczej. Dobra gra w obronie i skuteczność w ataku sprawiły, że ta sztuka im się udała. Pomogli im w tym napastnicy Zespołu T., dla których jak zwykle bramka była zbyt mała. Dobre zawody rozegrał Mateusz Batyra, który strzelił hattricka, za co trafił do szóstki kolejki. Przed chłopakami z jednej i drugiej drużyny ciężkie zadanie. W następnej kolejce spotkają z czołowymi drużynami Ligi, więc o punkty będzie ciężko.

 

KOKO DŻAMBO - TIKI – TAKA

1 : 9

Miechowicz Michał – 1

Olejnik Jarosław – 5

Gan Konrad – 3

Kowalewski Mateusz – 1

Tiki – Taka jak zwykle wystąpiła w przedziwnym składzie. Mimo to ograła Koko Dżambo, którego zawodnicy grali słabo w obronie. Na pochwałę zasługuje debiut nowego bramkarza koko Dżambo, Arka Tarkawiana, który uchronił swoją drużynę przed stratą przynajmniej jeszcze 10 bramek. Ciężko powiedzieć, czy taka sytuacja była spowodowana słabą dyspozycją strzelecką Tiki – Taki (kilka kiksów im się przytrafiło), czy dobrą grą bramkarza. Jednak obstawiamy tą druga opcję i za udane parady Arek trafia do szóstki kolejki. A zawodnikom Tiki – Taki radzimy przestawić celowniki, bo jak to mówią „niewykorzystane sytuacje mszczą się”, a już niedługo faza pucharowa.

 

AC MATERACE – PAPAJE

1 : 14

Bramka samobójcza

Fedyk Kamil – 10

Dziuba Bartek – 2

Zalewski Mieszko – 1

Bramka samobójcza

AC Materace po raz kolejny udowodniły, że nie brakuje im ambicji i wielkiego serca do gry. Tym razem strzelili swoją drugą bramkę w Lidze (którą sędzia uznał jako samobójczą). Jednak wielki serce to za mało. Mocniejsi fizycznie zawodnicy Papai raz za razem atakowali bramkę Materacy. Wielkie strzelanie urządził sobie Kamil Fedyk, który bezwzględnie wykorzystywał swoją przewagę nad drobnymi zawodnikami Papai. Strzelił 10 bramkę, za co trafił do szóstki kolejki no i awansował tym samym na drugie miejsce w klasyfikacji strzelców.

 

HESZKEWMESZKE – TYGRYSKI Z PRZEŁĘCZY

1 : 4

Mączka Cezary – 1

Kudraj Mateusz – 2

Laskowski Jakub – 1

Leszek Paweł – 1

Tygryski jak zwykle grały szybką i składną piłkę. Zawodnicy Heszkewmeszke, próbowali przerywać ataki Tygrysków, ale zabrakło konsekwencji. Jak zwykle w środku pola dryblingami i dobrymi podaniami popisywał się Paweł Leszek (szóstka kolejki), a w obronie dwoił się i troił Kuba Laskowski (również szóstka kolejki). Natomiast w drużynie Heszkewmeszke najwięcej problemów atakującym Tygrysom sprawiał Damian Mączyński, który za dobra grę w obronie również trafia do szóstki kolejki.

 

 

foto: Zuzia trapik