Nowy numer telefonu


W środę 25 maja dotarli do nas pociągiem nasi niemieccy przyjaciele. Odebraliśmy ich z dworca i serdecznie ugościliśmy w domach. Wieczorem integrowaliśmy się całą grupą na mieście. Następnego dnia wyruszyliśmy na spływ kajakowy po Krutyni. Tuż po napawaniu się naturą oraz po wyczerpujących dwóch godzinach wiosłowania, przyszedł czas na wspólnego grilla. Wieczorem znów spotkaliśmy się wszyscy, by spędzić wspólnie czas. W piątek czekała nas wyprawa na bunkry w Mamerkach z czasów II wojny światowej. Po tej historycznej wyprawie udaliśmy się do zamku kętrzyńskiego na warsztaty malowania na kafelkach, gdzie każdy odkrył w sobie artystę. Wieczorem znów spotkaliśmy się na wspólnym ognisku, gdzie uczyliśmy się nawzajem najważniejszych słów w naszych językach. Weekend każdy spędził z rodziną tak, by nasz gość poczuł się jak w domu. Poniedziałek to ostatni dzień przed wyjazdem naszych przyjaciół. Spędziliśmy go w Philipsie, gdzie dowiedzieliśmy się o najnowszych technologiach. Później czekało nas ognisko pożegnalne z karaoke i grami tanecznymi. We wtorek rano pożegnaliśmy ze wzruszeniem naszych gości z nadzieją, że jeszcze kiedyś się zobaczymy.
Aleksandra Chojecka
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 2328

Zapraszamy do galerii
foto: Weronika Stapurewicz
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 2726

„Mieszkam na Mazurach”. Nieraz tak o sobie mówimy, rozmawiając z kimś z Polski. Jednak, czy zdajemy sobie sprawę z tego, co tak naprawdę wiemy o historii naszej rodzinnej ziemi?. A historia ta jest niezwykle ciekawa i warto ją ocalić od zapomnienia.
Kętrzyn (dawniej Rastenburg) do 1945r. połączony był gęstą siecią kolejową z okolicznymi miejscowościami. Z naszego miasta pociągiem można było dojechać do Korsz, Reszla, Giżycka, Węgorzewa (linie szerokotorowe), Barcian, Srokowa, Rynu, Mrągowa (linie wąskotorowe). Każdego dnia trasy te pokonywały liczne „ciuchcie” wożąc pasażerów i towary. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie wraz z wkroczeniem na te tereny Armii Czerwonej. „Wyzwoliciele” demontowali linie kolejowe i wywozili je do ZSRR, jako zdobycz wojenną. Swoją rękę do niszczenia infrastruktury kolejowej dołożyła również po wojnie władza ludowa. Ocalała tylko linia Korsze-Kętrzyn-Giżyko (czynna do dzisiaj) i Kętrzyn-Węgorzewo (nieczynna). Po pozostałych pozostało tylko wspomnienie.
Wędrowcy ze Szkolnego Klubu Turystyki postanowili w sobotę odnaleźć „kolej, której już nie ma…”. Udali się na wycieczkę wzdłuż nieistniejącej linii Nowy Młyn-Reszel. Podążając dawnym kolejowym nasypem mijali resztki dawnej linii (wysadzony most na Gubrze, ślady po stacjach, resztki infrastruktury kolejowej). I chociaż pociągów już nie ma, to cały czas istnieje ten piękny, mazurski krajobraz, który towarzyszył pasażerom dawnych „ciuchci”. A to widok bezcenny.
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 2339

Dnia 13. 05. 2016 klasy IA gimnazjum i IA liceum wzięły udział w spotkaniu autorskim z Panem Krzysztofem Piersą – dziennikarzem i autorem książki „Komputerowy Ćpun”. Odbyło się ono w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Pan Krzysztof opowiadał nam o nałogu, jakim jest granie w gry komputerowe. Przedstawił go z perspektywy własnych doświadczeń, przez długą część swojego życia był uzależniony od komputera i doskonale wie, jak trudno poradzić sobie z tym problemem. Spotkanie przebiegło w luźnej atmosferze, pomimo początkowej niechęci uczniowie zadawali liczne pytania. Dzięki spotkaniu wielu z nas zrozumiało, że gry komputerowe mogą stać się poważnym nałogiem oraz że problemu zbyt długiego i zbyt częstego grania nie można bagatelizować.
Arek T.
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 2336
Strona 116 z 137









