Nowy numer telefonu


Za nami dwa pracowite dni w Reszlu. 27 i 28 marca razem z Leną Turczyńska i Kasią Deszczyńską przeprowadziłyśmy serię warsztatów poświęconych problematyce przemocy rówieśniczej. Pracowałyśmy w trzech grupach wiekowych w oparciu o scenariusze przygotowane pod okiem p. Moniki Karanowskiej.
Dla najmłodszych uczestników, czyli uczniów klas 1-3, przygotowałyśmy specjalne zajęcia, które łączyły zabawę z edukacją. Zależało nam na tym, by dzieci zrozumiały, czym jest dokuczanie i jak sobie można z nim radzić. Gry integracyjne z wykorzystaniem kolorowej chusty animacyjnej pokazały im, jak ważna jest współpraca w grupie. Dzieci były bardzo aktywne, pełne energii i chętnie z nami rozmawiały. Na zakończenie zajęć przygotowały rysunki i komiksy pokazujące, co dla nich oznacza bycie „dobrym kumplem” i „dobrą kumpelką”.
Z kolei uczniowie klas 4-7 wzięli udział w interaktywnym quizie Kahoot, który pomógł im usystematyzować wiedzę o różnych formach przemocy. Sami również stworzyli plakaty, pracowali w grupach, skupiając się na konkretnych zjawiskach takich jak: hejt, bullying, agresja i przemoc. Wspólnie obejrzeliśmy poruszającą ,,historię Magdy’’- film edukacyjny Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, który stał się punktem wyjścia do dyskusji o różnych przejawach przemocy rówieśniczej i potrzebie reagowania na nie.
Młodzież klas 8-ych skupiła się na poważniejszych formach przemocy. Wspólnie analizowaliśmy sytuacje z naszego życia, co pomogło zrozumieć skalę problemu. Burzliwe dyskusje doprowadziły do cennych refleksji i otworzyły oczy na to, jak ważne jest reagowanie na krzywdę innych.
Warsztaty pokazały, że jako młodzi ludzie jesteśmy świadomi problemu przemocy, w potrafimy wymienić jej rodzaje, ale często nie wiemy, jak jej zapobiec lub jak na nią reagować. Dlatego tak ważne jest, abyśmy wspólnie uczyli się, jak się wspierać w pokonywaniu trudności, a przede wszystkim, że warto prosić o pomoc. Dzięki takim inicjatywom możemy wspólnie budować bezpieczniejsze i bardziej empatyczne środowisko szkolne.
Nawet sobie nie wyobrażacie, jakie to cudowne uczucie, kiedy dostaje się od dużo młodszych koleżanek swój portret. A w zasadzie portrety całej naszej trójki.
Kornelia Piwiszkis
Ze względu na ochronę wizerunku małoletnich uczniów Szkoły Podstawowej w Reszlu zamieszczamy zdjęcia prac uczniowskich. No i naszych prowadzących, oczywiście :)
- Szczegóły
- Odsłony: 218

Na początku marca wybraliśmy się na wycieczkę międzyszkolną do Anglii z ZSO im. Marii Skłodowskiej-Curie i w ciągu czterech dni zwiedziliśmy główne atrakcje Londynu i Oxfordu.
Program był bardzo obfity, więc było dużo chodzenia, ale też jazdy metrem, by przemierzyć dystanse między atrakcjami. Pierwszego dnia zwiedzania (poprzedzonego 20 godzinną podróżą autobusem) rozpoczęliśmy naszą przygodę w Greenwich Park, z którego przeszliśmy do dzielnicy finansowej Londynu, mijając jedyny na świecie zachowany herbaciany kliper “Cutty Sark”. Z dzielnicy Canary Wharf pojechaliśmy metrem do Tower of London, gdzie podziwialiśmy fortyfikacje, zbrojownię i klejnoty koronne, na czele z największym diamentem na świecie „Koh-i-Nur”. Pierwszego dnia zjedliśmy lunch w lokalnej budce z “Fish and Chips”, a po nim zaliczyliśmy rejs Tamizą, podziwiając architekturę i słuchając lokalnego przewodnika. Tego samego dnia zdążyliśmy jeszcze pojechać na dworzec Kings Cross i Baker Street, a dzień zakończyliśmy wracając o zachodzie słońca do autokaru, który odwiózł nas do rodzin goszczących.
Następnego dnia zwiedziliśmy Muzeum Historii Naturalnej, w którym podziwialiśmy wystawy poświęcone rybom, płazom, gadom, a także dinozaurom. Następnie udaliśmy się do Muzeum Figur Woskowych Madame Tussauds, gdzie robiliśmy sobie zdjęcia z “woskowymi” celebrytami. Drugi dzień zwiedzania zakończyliśmy podziwiając panoramę miasta ze słynnego London Eye.
Trzeciego dnia udaliśmy się do miasta Oxford, aby zwiedzić jego uniwersytet. Mieliśmy możliwość wygrania koszulek od lokalnego przewodnika za udział w quizie z wiedzy o Oxfordzie. Mieliśmy też dużo czasu wolnego na indywidualne zwiedzanie klimatycznych uliczek i zakupy.
Ostatni dzień naszej wycieczki był równie intensywny jak pierwszy. Spacer rozpoczęliśmy od Big Bena i Westminster Abbey, następnie udaliśmy się do Buckingham Palace, a stamtąd do National Gallery, gdzie podziwialiśmy arcydzieła malarstwa światowego. British Museum to kolejny przystanek na naszej liście, a dotarliśmy tam, przechodząc przez dzielnicę Soho i Chinatown. Muzeum zaoferowało nam do obejrzenia ... w sumie wszystko, gdyż było tam dosłownie wszystko, począwszy od mumii faraonów, po artefakty pochodzące z Azji i obydwu Ameryk, a najbardziej znanym eksponatem był kamień z Rosetty. Po zwiedzaniu udaliśmy się na Oxford Street, gdzie mieliśmy czas na posiłek i ostatnie zakupy. Podsumowując, wycieczka do Anglii była inspirująca i pełna niezapomnianych wrażeń, nie tylko pod względem kulturalno-historycznym, ale również językowym. Dzięki zakwaterowaniu u angielskich rodzin goszczących (host families) mieliśmy okazję poznać styl życia przeciętnych rodzin oraz sprawdzić nasze umiejętności językowe w praktyce. Podczas zwiedzania, posiłków i zakupów również nie brakowało okazji, aby szlifować słownictwo oraz umiejętność rozumienia rodzimych użytkowników języka Szekspira.
Chętnie pojechałbym na podobną wycieczkę w przyszłości! (Ale tym razem poleciałbym samolotem, autokary nie są zbyt wygodne ;)
Nathan Lewkowicz, klasa 3A2
- Szczegóły
- Odsłony: 241

Arlekinada na długo zostanie w naszej pamięci. Była to nie tylko okazja do zyskania nowego spojrzenia, doświadczeń czy refleksji, ale także wydarzenie, na którym poznaliśmy wiele nowych osób z którymi mogliśmy razem przeżywać te cudowne chwile. Dzięki Panu Jarosławowi Olejnikowi mieliśmy możliwość sprawdzenia swoich umiejętności na dużej scenie przed kamerami oraz liczną publicznością na sali. Jesteśmy z siebie dumni, chociażby tylko dlatego, że każdy z nas dał z siebie wszystko na scenie. Usłyszeliśmy przydatne rady od profesjonalistów takich jak Pani Maria Pakulnis, jednak najważniejszy był dla nas pozytywny odbiór spektaklu przez widownie. Dzięki obejrzeniu innych występów zostaliśmy zainspirowani do tworzenia coraz lepszych przedstawień. Pozwoliło nam to zgrać się jeszcze bardziej jako grupa, ale także zżyć się z wieloma młodymi osobami, które tak samo jak my kochają sztukę. Poznanie innych osób z różnych części Polski, mających takie same zainteresowania jak my sprawiło, że mogliśmy spojrzeć na teatr z różnych perspektyw. Wieczór umilił nam koncert zespołu „AudioFeels”, który porwał Nas do tańca. Członkowie zespołu emanowali dobrą energią już ze sceny, a po koncercie mieliśmy okazje zrobić sobie z nimi zdjęcia i porozmawiać. Udało nam się nawet zdobyć koszulkę z autografami każdego z członków zespołu!
„Miałam przyjemność być na koncercie „AudioFeels”, który nas rozluźnił i pobudził. Pomimo drobnych technicznych usterek był bardzo dobry i wszystkim się podobał, wywołał wiele emocji oraz nastawił wszystkich pozytywnie przed rozdaniem nagród.”
Mieliśmy także przyjemność dowiedzieć się więcej o zawodzie aktora podczas spotkania z Jędrzejem Hycnarem, który opowiadał o swoich doświadczeniach w teatrach, na planach filmowych oraz w studiu dubbingowym.
A tutaj możecie poczytać opinie naszych Rampowiczów:
✨„Wyjazd do Inowrocławia na Arlekinadę uważam za bardzo udany, miło spędziłam czas i była tam cudowna atmosfera, poznałam nowe osoby, mieliśmy możliwość oglądania występów innych grup i nauczenia się czegoś od nich. Nasz występ może i nie był idealny ale myślę, że każdy dał z siebie 100 procent i starał się jak mógł. Cieszę się też, że udało nam się wygrać nagrodę za najlepszą scenografię. Gdyby była taka możliwość to bardzo chętnie pojechałabym na to wydarzenie po raz kolejny.“
✨„Wyjazd był świetny! Poczułam się jak na kolonii z ukochanymi przeze mnie osobami. Samo wystawienie spektaklu minęło tak szybko, że nie zauważyłam że to już koniec. Koniec naszej przygody. Jednak pozostały czas umilały nam wydarzenia zorganizowane specjalnie dla nas, takie jak Thymele, wywiad z Jędrzejem Hycnarem czy koncert „AudioFeels“ - na tym osobiście bawiłam się najlepiej. Konkurencja może i była spora, ale i warta swojej uwagi. Przyjemnie mi się oglądało ludzi, których niedawno poznałam i którym życzyłam powodzenia. Zapamiętam to do końca życia“
✨„Występ na Arlekinadzie był najlepszym przeżyciem w tym roku. Na samym początku ogarnął nas stres i ekscytacja, ale gdy występ już się zaczął, emocje dały nam pozytywnego powera i mimo, że nie wyszło bezbłędnie i tak jestem dumna z nas i naszego występu. Poznaliśmy wiele cudownych ludzi, którzy byli z nami przez te dwa dni i przeżyliśmy przygodę, której już nigdy nie zapomnimy!“
✨„Przegląd zrobił na mnie ogromne wrażenie. Pierwszy raz miałam okazję wziąć udział w takim wydarzeniu i kompletnie nie żałuję!! Poznałam wiele wspaniałych, niesamowicie utalentowanych osób, z którymi mogłam porozmawiać na temat łączącej nas pasji!! Była to również dla mnie wielka nauka na przyszłość, oglądając spektakle miałam możliwość podpatrzenia i poduczenia się od pozostałych aktorów! Jestem bardzo zadowolona i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję być na takim przeglądzie!“
✨„Udział w Arlekinadzie w pewnym sensie spełnił moje marzenie! Sama myśl o tym, że występowaliśmy na tak profesjonalnej scenie w teatrze przyprawia mnie o gęsią skórkę, w dodatku atmosfera jaka tam panowała też robiła swoje. Zdawało się, że każda pojedyncza osoba, na którą się trafiło emanowała nieopisaną radością z wymalowanym uśmiechem na twarzy i wdzięcznością z tego, gdzie się teraz znajduje. Dawno nie napotkałam na swojej drodze tak życzliwych, unikalnych ludzi! My występowaliśmy jako pierwsi, więc dosyć szybko mieliśmy największy stres za sobą i swobodnie mogliśmy pooglądać kolejne występy, z których każdy niósł za sobą coraz to inne przesłanie i wiele się z nich nauczyliśmy. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, co sprawiło, że te teatralne spotkanie było wyjątkowe! Nawet udało nam się zgarnąć nagrodę!! Ogromne podziękowania dla pana Jarka który zorganizował cały wyjazd i podtrzymywał nas na duchu w chwilach gdy wątpiliśmy, czy damy radę zadowolić tak ogromną publiczność, a co gorsze - siebie nawzajem. Cieszę się że mogłam uczestniczyć w takim wydarzeniu i pokładam nadzieję na więcej podobnych w przyszłości!!!"
✨„Festiwal - był to mój pierwszy raz na takim wydarzeniu, więc nie wiedziałem czego się spodziewać. Mimo to, festiwal zachwycił mnie swoją formą, rozmachem i atrakcjami. Miałem szansę zobaczyć wielu zdolnych aktorów, zarówno amatorów jak i profesjonalistów. To, że dostaliśmy możliwość wystawiania tam sztuki traktuję jako wielki zaszczyt. Jeżeli będę miał kiedyś możliwość, z pewnością powrócę na Arlekinadę.
Hycnar - postać Jędrzeja Hycnara nie była mi wcześniej szczególnie znana. Tym bardziej się cieszę, że wywiad który udzielił był tak udany i przekazujący dużo merytorycznej treści. Wpłynął na mnie na tyle mocno, że zacząłem rozważać uczęszczanie do szkoły filmowej.
Audiofeels - en koncert był moim pierwszym spotkaniem z grupą Audiofeels. Tym bardziej byłem zaskoczony, jak dobrą muzykę wykonują. Wszyscy bawili się znakomicie, ze mną włącznie. Mam nadzieję, że będę miał jeszcze przyjemność zobaczyć formację na żywo".
Wielkie podziękowania dla: Rady Rodziców, Kętrzyńskiego Centrum Kultury i dla pana Jacka Depty, za wsparcie w realizacji naszych marzeń.
- Szczegóły
- Odsłony: 260

- Szczegóły
- Odsłony: 307
21 marca w naszej szkole odbył się konkurs „Kadr z filmu”, w którym uczniowie przedstawiali scenę z wybranego przez siebie filmu. Nagrodą był ufundowany przez Starostę Kętrzyńskiego - Michała Kochanowskiego voucher o wartości 1000 zł na wyjście do lokalnej pizzerii.
Rywalizacja była niezwykle zacięta, a jury stanęło przed trudnym wyborem. Kreatywność uczniów przeszła najśmielsze oczekiwania, jednak pierwsze miejsce jest tylko jedno. Nagrodę główną zdobyła klasa 2d1 za kadr z filmu Ranczo. Drugie miejsce przypadło klasie 2a za Wednesday, a trzecie miejsce zajęła klasa 4ae (Ranczo) i klasa 2e (Śnieżka).
Wszystkim serdecznie gratulujemy i dziękujemy za dostarczenie doskonałej rozrywki!
- Szczegóły
- Odsłony: 233
Strona 30 z 481








