W tym roku Międzynarodowy Dzień Teatru udało nam się spędzić w „Jaraczu”. Tradycyjnie nasza szkolna brać teatralna wybrała aktorkę i aktora 2023 roku. W tym roku tytuł ten przypadł p. Milenie Gauer i p. Marcinowi Tyrlikowi. Zachwycili nas swoimi kreacjami aktorskimi i tym, że w każdej roli pokazali inne sceniczne oblicze. Doceniliśmy również studentów 3 roku ze Studium Aktorskiego, którzy zaprezentowali się fantastycznie podczas swoich przedstawień dyplomowych (Karina Badura, Mariacristina Mallardo, Adam Piotrowski, Paulina Lubowiecka, Patryk Lewandowski, Aneta Krupa, Magdalena Jarek, Zuzanna Filipkowska). Udało nam się spotkać z naszymi idolami. Były uściski, rozmowy i radość ze spotkania i możliwość wymiany uprzejmości.

Następnie obejrzeliśmy spektakl pt. ”Nie smućcie się. Ja zawsze będę z Wami.”. Akcja rozpoczyna się we wsi Gietrzwałd na Warmii, między 27 czerwca a 16 września 1877 roku. W tym czasie mają tu miejsce objawienia maryjne, jedne z dwunastu zaakceptowanych przez Watykan. Wizjonerkami są dwunastoletnia Barbara Samulowska (Aleksandra Kolan) i rok starsza Justyna Szafryńska (Milena Gauer). Na prośbę ukazującej się postaci (która zwraca się do nich w gwarze warmińskiej) obie wstępują do zakonu Szarytek. Barbara została w zakonie aż do śmierci, Justyna w wieku trzydziestu trzech lat potajemnie go opuściła, aby rozpocząć nowe życie. Historia pokazuje historię tych dwóch kobiet, z których jedna została przez kościół zapomniana a druga ma być niedługo beatyfikowana.

Niby historia przewidywalna, niby religijna, ale… Każdy przeżywał ją na swój sposób. Każdy znalazł w niej coś innego. Niektórzy wychodzili zachwyceni inni zdezorientowani. Najlepiej zobaczyć to samemu, polecamy! Układ krzeseł (oglądamy spektakl z 4 stron), cudowna gra aktorska i niezapomniane kreacje, chór matek boskich (dziewczyny super robota) i zakończenie. Wszystko sprawia, że po raz kolejny „Jaracz” nas zaskoczył, zachwycił i zadziwił. Te trzy „Z” sprawiają, ze chcemy tam wracać i nie mamy dość :)

Na koniec mieliśmy okazję porozmawiać z aktorami podczas spotkania, które prowadziła pedagorzka teatralna Barbara Święcicka. Poruszaliśmy tematy związane ze spektaklem, ale też rozmawialiśmy o pracy aktora, o ich marzeniach, obawach i co sprawia im radość. Rozmowa dała nam niepowtarzalną okazję porozmawiać i poobcować z aktorami.

Ten dzień zapadnie nam na długo w pamięci. Dziękujemy aktorom, pani Basi i Teatrowi za ten cudowny czas.

 

Opinie uczestników:

„Ostatni spektakl przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Pani Milena Gauer za każdym razem zadziwia mnie tym z jaką łatwością i swobodą potrafi wcielić się w rolę, którą jest jej dane odegrać. Tym razem była to Justyna Szafryńska, której dalsze losy było nam dane śledzić, po tym jak zdecydowała się potajemnie opuścić Zakon Szarytek. Uroku dodawał również sposób w jaki oglądaliśmy sztukę. Scena znajdowała się na środku, a siedzenia poustawiane niemal z każdej strony, dzięki czemu miałam wrażenie, jakbym  również uczestniczyła w przedstawionych wydarzeniach, a emocje odczuwałam ze zdwojoną siłą. Po spektaklu mieliśmy okazję uczestniczyć w rozmowie z aktorami, gdzie w przyjemnej atmosferze wymieniliśmy się swoimi opiniami. Już nie mogę się doczekać kolejnego wyjazdu!”

„Ostatni spektakl okazał się niesamowity. Problemy które poruszył na długo ze mną zostaną. W szczególności zaciekawiła mnie postać Justyny Szafryńskiej, w którą wcieliła się Milena Gauer. Chętnie obejrzałabym to jeszcze raz.”

„Spektakl zwalił mnie z nóg. Dwie tak różne postacie zagrane przez p. Aleksnadrę Kolan i p. Milenę Gauer pozwoliły mi przeżywać ich historie. Obie różne, ale obie (moim zdaniem) tragiczne. Pozostali aktorzy – majstersztyk. No i Maryjki :) Scenografia, układ krzeseł – wszystko było genialne!”