Nowy numer telefonu


W ostatnich latach coraz częściej mówi się o odpowiedzialnej produkcji, konsumpcji i przemyślanych zakupach. Tymczasem my, mamieni reklamami i zachwytami celebrytów i influenserów, kupujemy coraz więcej ubrań, butów i gadżetów elektronicznych.
W popularnych sieciówkach nowe trendy pojawiają się co tydzień, a przemysł szybkiej mody chce nas przekonać do kupowania jak najwięcej i jak najszybciej – żeby super wyglądać na sobotniej imprezie czy kiedy tylko chcemy. Jak nie ulegać zakupowemu szaleństwu? Co zrobić, by nie ulec "modzie na szybką modę" i nie dać się zmanipulować przez przemysł odzieżowy?
Nasze ostatnie zajęcia realizowane w ramach projektu Ciałopozytywnie w Kętrzynie dotyczyły właśnie świata mody i zupełnie przypadkowo zbiegły się ze "świętem" zakupów. Miałyśmy okazję zastanowić się wspólnie, po co nam ten "Black Friday", "Black Week" czy Cyber Monday"? Czy i jak zmieniają się nasze upodobania modowe? Gdzie najchętniej robimy zakupy i wreszcie jak sklepy i media społecznościowe wpływają na nasze wybory konsumenckie?
Pomyślcie, że wystarczy mikrosekunda w sieci, byśmy stali się idealnym celem dla pośredników w handlu danymi. Dla dostawców treści jesteśmy towarem, który można sprzedać. Im częściej odwiedzamy ich serwisy, tym lepiej nas znają. Wiedzą, czym się interesujemy, czego szukamy w sieci, gdzie bywamy i kogo znamy, jak i gdzie robimy zakupy. Im częściej zaglądamy na strony poświęcone konkretnym ciuchom, butom czy przedmiotom, tym częściej widzimy reklamy tych właśnie marek. No a jeśli ten sam fioletowy sweterek wyświetla nam się na każdej stronie, nawet po załadowaniu poczty, to najwidoczniej jest nam potrzebny i musimy go kupić!
Na szczęście my już wiemy, że możemy sobie radzić z taką manipulacją :)
Nasz projekt jest realizowany ze środków Europejskiego Korpusu Solidarności.
- Szczegóły
- Odsłony: 695

Dnia 25 listopada 2022 roku odbył się wyjazd do Teatru im. Stefana Jaracza w Olszynie na spektakl pt. „Sztuka kochania Polaków” w reżyserii Joanny Drozdy. Sztuka ta, można powiedzieć, miała charakter edukacyjny, mieliśmy bowiem okazję poznać zasługi i osiągnięcia Polaków w sztuce kochania, o których wielu naszych rodaków nie ma pojęcia! Jak się okazuje, Polacy nie wynaleźli wyłącznie lampy naftowej, a Julius Fromm swoim wynalazkiem odmienił życia milionów ludzi na całym świecie. Mieliśmy okazję zaznajomić się też z biografiami inny wybitnych Polaków zasłużonych w tej dziedzinie, m.in. Kazimierza Pułaskiego, który ocalił życie Jerzego Waszyngtona oraz został uznany za bohatera Stanów Zjednoczonych (a zdaniem współczesnych naukowców skrywał pewien sekret), Michaliny Wisłockiej, która swoją publikacją „Sztuki kochania” wstrząsnęła całym krajem, czy obejrzeć odtworzenie niezapomnianego występu Eugeniusza Bodo z filmu „Piętro wyżej”, które stanowiło przełomowy momentem w historii kinematografii. Poznaliśmy ponadto postać Teresy Orłowski, która, również związana z branżą filmową, osiągnęła sukces na skalę światową. W dodatku zapoznaliśmy się ze zwyczajami starożytnych Rzymian i działaniami zakonu magdalenek, uczyliśmy się łaciny oraz zgłębialiśmy tajniki ludzkiego ciała.
Godny zapamiętania moment stanowiła scena dyskusji przedstawicielek skrajnych poglądów na temat edukacji polskiej młodzieży, i ,ku naszemu zdumieniu, wizyta Anji Rubik, odegranej przez uwielbianego przez nas Kamila Rodka.
Ponadto wysłuchaliśmy ciekawych aranżacji popularnych polskich piosenek z różnych dekad - od Alibabek i Kaliny Jędrusik, przez Bajm, aż po Just 5! Na przestrzeni wieków ukazane zostały też zmiany zachodzące w polskim społeczeństwie oraz smutna refleksja o tym, że zapominamy, czym jest miłość. Przesłaniem sztuki było zachęcenie odbiorców do otwartości i kochania, nie tylko innych, ale i samych siebie, bo każdy z nas ma w sobie coś pięknego, nieidealnego i dlatego Photoshop czy filtry z Instagrama wcale nie muszą tego tuszować.
Wszystko to zostało jednak ukazane w sposób przystępny i komiczny, humor był doskonale wyważony, a salę co chwilę zalewały fale śmiechu. Emocje towarzyszyły nam jeszcze na długo po zakończeniu przedstawienia, wiele osób zwracało uwagę na ciekawe kostiumy, scenografię oraz przede wszystkim na grę aktorów, którzy z ogromnym dystansem i humorem podeszli do odgrywanych przez siebie ról. To się nazywa profesjonalizm!
Po zakończeniu przedstawienia nadszedł czas na kolejną atrakcję wyjazdu – kolację w McDonald’s. Ten niezapomniany piątkowy wieczór zawdzięczamy p. Jarosławowi Olejnikowy, organizatorowi wyjazdu. Dziękujemy!
Paulina Sieradzka
„Spektakl "Sztuka kochania Polaków", który odbył się w Teatrze im. Stefana Jaracza to sztuka oparta na książce Michaliny Wisłockiej. Scenografia i gra aktorska zachwyciła nas wszystkich, a wykonania różnych piosenek pozytywnie zaskoczyły. Opowiadając historię polskich pionierów w "Sztuce kochania Polaków " aktorzy świetne odegrali swoje role, a ich podejście do tematu połączone z nowoczesną scenografią i kostiumami powiało świeżością w teatrze. Pomimo że spodziewaliśmy się trochę czegoś innego to niespodziewanie innowacyjna sztuka pozytywnie nas zaskoczyła.” - Kornelia
"Co tu dużo mówić? Jeden z najlepszych spektakli jakie widziałam w życiu. To nie była zwykła komedia, czy co gorsze denna tragedia, tylko arcyciekawa historia. Widziałam już kiedyś film „Sztuka kochania”, a książka o tym tytule już od dłuższego czasu figuruje na mojej liście tbr, ale sztuka na ten temat była czymś idealnym. W dodatku scenografia, „wcięcia” muzyczne, no petarda. Ten spektakl łamał wiele tematów tabu, o których niestety często się nie mówi. Aktorzy (jak zwykle) stanęli na najwyższym szczeblu, piękna sprawa." - Olga
"Spektakl na który udaliśmy się cała grupa był cudowny. Bardzo fajna atmosfera, gra aktorska była na medal. Świetnie się bawiłam :)" - Julia
- Szczegóły
- Odsłony: 851

- Szczegóły
- Odsłony: 650
Strona 124 z 492










