
Dnia 15 maja do Kętrzyna zawitał aktor Marcin Tyrlik z teatru imienia Stefana Jaracza w Olsztynie. Współpracował on również z Teatrem im. Adama Mickiewicza w Częstochowie oraz Olsztyńskim Teatrem Lalek. Dzięki temu grupa teatralna działająca przy Kętrzyńskim Centrum Kultury oraz grupa teatralna RAMPA miała szansę na wspaniałe warsztaty aktorskie, na które tak długo czekaliśmy. Zebraliśmy się o godzinie 9 i byliśmy przygotowani na ogrom pracy i dobrą zabawę, ale to co się wydarzyło przez kolejne godziny przerosło nasze najśmielsze oczekiwania - było wprost cudownie. Wszystko zaczęło się od zwykłego przedstawienia się i poznania siebie nawzajem, choć wydawało się to bardzo typowe to okazało się, że był to trik. Do poznania człowieka najważniejsza jest mowa ciała, która była zupełnie swobodna właśnie przy takim ćwiczeniu i pozwoliła na prawdziwe poznanie naszych zachowań i nas przez Pana Marcina. Potem było coraz ciekawiej! Od budowania niewidzialnych zamków z niewidzialnego piasku do poznawania świata na nowo bez świadomości, Pan Marcin potrafił nas przekonać do każdego nowego ćwiczenia i zarażał nas swoją energią oraz dobrym humorem. Niektóre zajęcia były męczące fizycznie, a te najciekawsze męczyły psychicznie, mimo to oba były zdecydowanie potrzebne do zdobycia zupełnie nowego doświadczenia! Przy tak dobrej i produktywnej zabawie i pracy nawet nie poczuliśmy jak szybko upływa czas. Warsztaty zakończyliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. Zajęcia pozwoliły nam się bardziej komfortowo czuć na scenie i zdecydowanie pomogą nam w naszych kolejnych przedsięwzięciach. Dziękujemy!!!
"To były kolejne świetne warsztaty, w których mogłem uczestniczyć. Ćwiczenia z tych bardzo zapadły mi w pamięć i chciałbym je jeszcze kiedyś wykonać. Cieszę się, że mogłem w nich uczestniczyć!!"
"Każde warsztaty z aktorami z Jaracza to zawsze coś innego i niepowtarzalnego. Sama możliwość współpracy i poznania z innej strony osób, które widzimy na naszych ulubionych spektaklach jest naprawdę niesamowita, a każdy aktor czy aktorka podczas zajęć przekazuje nam część swojego doświadczenia i zupełnie nową, przydatną wiedzę. Pan Marcin Tyrlik, którego kojarzyliśmy między innymi z "Seks, miłość i podatki" to naprawdę wspaniały aktor i nauczyciel. Na wspólnych warsztatach, mieliśmy okazję oderwać się od świadomości czy też na nowo nauczyć się oddychać. Wspólnie poznaliśmy bezprzedmiotowość, czyli główny punkt zajęć m.in na pierwszym roku szkoły aktorskiej ;) Wszystkie wspólne ćwiczenia dały nam kolejne umiejętności do pracy na scenie oraz dodatkowo wzmocniły więzi między grupą. Na pewno nie zapomnę tych warsztatów i tego jak można poznać świat i go poczuć "w niebyciu"! Bardzo dziękujemy dla Pana Marcina za wszystko co nam przekazał i mamy nadzieję, że zobaczymy się ponownie nie tylko w teatrze! :)"
"Nawet nie wiem co powiedzieć było wprost przecudownie! Pan Marcin okazał się tak wspaniałą osobą jak wspaniałym jest aktorem. Po osiemnastu latach życia nareszcie nauczyłam się poprawnie oddychać! Atmosfera była świetna i czułam się bardzo komfortowo. Zdecydowanie jedne z moich ulubionych warsztatów! Każda chwila była dobrze zagospodarowana i pomogła mi w otwarciu się jeszcze bardziej na aktorstwo. Mega mi przykro, że to już koniec ale mam nadzieję, że to nie ostatnie takie zajęcia!"
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 586

Wyruszając na spektakl „Łatwe rzeczy” wielu z nas nie do końca wiedziało czego się możemy spodziewać. Pani Irena Telesz-Burczyk i Pani Milena Gauer to aktorki, które gwarantują niezapomniane przeżycia. Sam opis na stronie nie zdradzał zbyt dużo szczegółów, dlatego podekscytowanie rosło z każdą chwilą. Tym bardziej, że po spektaklu mieliśmy porozmawiać z Panią Ireną :)
Wszyscy uczestnicy wyjazdu zgodnie stwierdzili, że nie zapomną tego przez bardzo długi czas. Szkoda tylko, że zapomnieli wysłać swoje refleksje (miały być dołączone do artykułu). Mamy jedną opinię, ale nie ilość się liczy, a jakość:
„Jaką rolę odgrywa ciało kobiety na scenie? Czym ono jest dla aktorki, a czym dla reżysera spektaklu? Co czuje artystka, która uważa, że jest niewyrazista i nijaka, a co ta, która twierdzi, że zawsze była brzydka, ale miała ładny biust, a teraz jest stara i nie ma z ciała żadnego pożytku? "Łatwe rzeczy" to sztuka niesamowita i wyjątkowa, która pozwala ukazać nie tylko mechanizmy aktorstwa, ale również uczucia artystek zmagających się ze sceną i własnym ciałem. Panie Teresa Telesz-Burczyk i Milena Gauer poruszyły nasze serca przede wszystkim z uwagi na osobisty charakter opowieści opartych na doświadczeniach aktorek. Okazuje się, że łatwe rzeczy, o których traktuje sztuka, wcale łatwe nie są zwłaszcza z perspektywy kobiety mającej świadomość, że do teatru "przychodzi się na ciało", które ma swoje ograniczenia i nie zawsze jest piękne. Ale piękne były emocje i przeżycia, których dostarczyły nam występujące na scenie kobiety - artystki. Dziękujemy.” - D. i W.
Dziękujemy za możliwość obejrzenia spektaklu. Dziękujemy Pani Irenie za fantastyczną rozmowę. A już 26 maja ostatni w tym roku szkolnym wyjazd na spektakl pt. „Prawiek i inne czasy” na podstawie książki Olgi Tokarczuk. Zapraszamy!
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 654

W lutym 2016 roku na korytarzu naszej szkoły pojawiło się ogłoszenie o dziwnej treści. „Zapraszamy na wyjazd do Teatru Jaracza. Spektakl pt. „W małym dworku”. Zapisy u p. Jarosław Olejnika, sala 21” (w tym czasie tam właśnie była sala informatyczna).
Przez pierwszy tydzień cisza, nikt nie był zainteresowany. Zaczęły się rozmowy na „infie”; namawianie i przekonywanie. Z czasem lista zaczęła się zapełniać. Na 2 dni przed pierwszym wyjazdem, ten rezygnuje, ten zachorował, a ten zapomniał kasy. Sytuacja robi się nerwowa, ale ostatecznie pierwszy autokar z uczniami starego ogólniaka rusza w podróż w nieznane. A co to będzie? A o czym? A długie to? Odpowiedź jest jedna – wszystkiego dowiecie się na miejscu.
I tak 50-ciu młodych gniewnych siada na krzesełkach sceny „U Sewruka”. Jest komfortowo, bo zajęliśmy cała widownię. Pierwszy dzwonek, rozmowy. Drugi dzwonek, temu dzwoni telefon, temu (nie jednemu z resztą) upadł metalowy numerek z szatni. Trzeci dzwonek, nerwowe uśmiechy, światło gaśnie i w tym właśnie momencie rozpoczęła się wspaniała przygoda, która trwa do dziś. Przygoda, którą zarażają się kolejne roczniki naszych uczniów. Przygoda, która nazywa się TEATR!
Mamy 2023 rok. Przeżyliśmy pandemię (straszny czas, w którym nawet do teatru nie można było jeździć), zlikwidowali gimnazja. Nawet pojawił się w szkole pierwszy rocznik tego nowego - starego tworu. Młodzież miała być inna, i jest inna. Nie zmieniło się tylko jedno. Nie zmieniła się chęć by brać udział w tej przygodzie, która wciąż trwa.
17 marca świętowaliśmy nasz 50 wyjazd do Teatru. Dziękuję za najlepszą niespodziankę jaka mnie kiedykolwiek spotkała (Wy wiecie za co). W ciągu tych lat Teatr pokazał nam, że życie ma wiele odcieni. Że sztuka, mimo że czasami trudna, jest piękna. Że obcowanie ze sztuką zmienia, kształtuje i uzależnia. Pokochaliśmy Teatr, aktorów, pracowników i wyjazdy. W tym czasie zmieniło się jedno: Teraz po 3 dniach od wywieszenia plakatu jest problem z miejscami, a nasza miłość do – Teatru Jaracza w Olsztynie – rozkwita!
I tu przyszedł czas na podziękowania. Dziękuje Wam, Teatromaniacy za to że jesteście; że z uśmiechami na twarzach zaraz po lekcjach wsiadacie w autobus; że przeżywacie, komentujecie i chcecie więcej; że nieprzerwanie wierzycie moim zapewnieniom, że warto, że będzie fajnie. Dziękuję p. Jarkowi, p. Dominice i p. Eli za towarzystwo (innym nauczycielom również).
Dziękuję Teatrowi, że nas przyjęliście; że w ciągu tego czasu poczuliśmy się w murach Teatru jak u siebie; że nauczyliście nas słuchać oglądać, myśleć i czuć; że czujemy się tam wyjątkowi i że za każdym razem gracie dla nas! Dziękuje za spotkania, rozmowy, warsztaty. Dziękuję za to, że jesteście!
Dzisiaj mieliśmy po raz trzeci zaszczyt wręczyć nagrody dla najlepszych (naszym zdaniem) aktorów 2022 roku. Nie ocenialiśmy, a docenialiśmy. Różnica głosów była niewielka. Zebraliśmy ponad 250 głosów i każdy z nich był oddany z serca. Głosowaliśmy nie na rolę czy postać, ale na Was – aktorów. Cudownych, wspaniałych i niepowtarzalnych ludzi, którzy są dla nas bardzo ważni. Dla nas wszyscy jesteście zwycięzcami. Gratulujemy p. Marzenie Bergman i p. Kamilowi Rodkowi, którzy w tym roku otrzymali nasze skromne wyróżnienie. Pozostałym aktorom bardzo dziękujemy i zapewniam Was, drodzy aktorzy, że skradliście cząstkę serca każdego młodego (i nie tylko młodego) człowieka, który chociaż raz był w Teatrze.
Mam nadzieję, że nasza wspólna przygoda będzie trwała dalej, i że dzięki Wam kolejne pokolenia młodych ludzi będą stawały się lepszymi wersjami siebie. Dziękuję wszystkim uczniom, którzy motywują mnie do organizowania wyjazdów do Teatru - bez Was nie miałoby to sensu!
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 655

- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 624

Niektórzy – czyli nie wszyscy.
Nawet nie większość wszystkich, ale mniejszość.
Nie licząc szkół, gdzie się musi,
i samych poetów,
będzie tych osób chyba dwie na tysiąc.
Lubią –
ale lubi się także rosół z makaronem,
lubi się komplementy i kolor niebieski,
lubi się stary szalik,
lubi się stawiać na swoim,
lubi się głaskać psa.
Poezję –
tylko co to takiego poezja.
Niejedna chwiejna odpowiedź
na to pytanie już padła.
A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego
jak zbawiennej poręczy.
W tym roku przypada setna rocznica urodzin Wisławy Szymborskiej. Decyzją Senatu RP, rok 2023 został ustanowiony rokiem naszej wybitnej poetki. Szymborska w 1996 roku została uhonorowana najwyższym wyróżnieniem literackim–Literacką Nagrodą Nobla. Warto przypomnieć, że Komitet Noblowski w uzasadnieniu stwierdzał, że przyznaje nagrodę "za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości". Słowa te najlepiej oddają twórczość noblistki. Nikt tak jak ona nie potrafił pisać tak prosto, a jednocześnie tak skomplikowanie o rzeczach ważnych: o miłości, śmierci, przyjaźni, rozstaniu, tęsknocie. Nikt nie potrafił tak jak ona mówić o kwestiach istotnych i błahych, mieszać stylu wysokiego z niskim, przeplatać język artystyczny z potocznym. Nikt pisząc o kocie, bombie, zdjęciu, Hitlerze czy chmurach nie potrafił mówić do nas tak prosto, a jednocześnie tak mądrze.
Kolejne pokolenie zachwyca się twórczością Szymborskiej. Nic zatem dziwnego, że młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie, skupiona w Grupie Teatralnej RAMPA, postanowiła stworzyć śpiewno-recytowany spektakl poświęcony dorobkowi naszej wybitnej noblistki. Uczniowie pod kierunkiem Jarosława Olejnika, po raz kolejny zachwycili licznie zgromadzoną publiczność w piątkowy wieczór w auli „starego ogólniaka”. Trzeba przyznać, że udźwignęli ciężar zmierzenia się z twórczością Wisławy Szymborskiej. Wspaniałe recytacje, doskonałe interpretacje wierszy, ciekawie zaaranżowane i zagrane piosenki, do tego rewelacyjna dekoracja i wspaniała oprawa dźwiękowa zachwyciła słuchaczy. Doskonałym pomysłem było też połączenie wywiadów poetki tłumaczących istotę poezji i jej twórcy z konkretnymi wierszami mistrzyni pióra. Nic zatem dziwnego, że spektakl zakończył się owacją na stojąco. Wielkie brawa i gratulacje dla pana Jarosława i jego podopiecznych.
Na koniec osobista refleksja piszącego te słowa. Wiele lat temu pisząc maturę z języka polskiego wybrałem temat będący cytatem z Szymborskiej - "Tyle wiemy o sobie na ile nas sprawdzono”. Słowa te towarzyszą mi całe życie i każdego dnia odkrywam ich sens. W piątkowy wieczór znów słuchając występującą młodzież zmagającą się z poezją noblistki zadawałem sobie pytanie-jaka jest więc prawda o człowieku? I za to Wam droga młodzieży dziękuję.
Wystąpili:
Chomontowska Julia - kl. 2D, Hałak Natalia - kl. 2C, Jowsa Antoni - kl. 1A2, Jurewicz Magdalena - kl. 2C, Kopczyńska Maja - kl. 1A2, Korecka Oliwia - kl. 1C, Kwiatkowska Milena - kl. 1D, Łozowska Olga - kl. 2C, Ożga Agata - kl. 4BD, Podlaszuk Adrianna - kl. 3C, Skakuj Joanna - kl. 2D, Sokołowski Stanisław - kl. 1F1, Trapik Magdalena - kl. 4BD, Żach Kornelia - kl. 3C.
Kilka opinii z widowni:
„Spektakl przybliżył mi bardzo twórczość Wisławy Szymborskiej. Nie znałem jej poezji wcześniej wystarczająco, ale przedstawione utwory pozwoliły nawet mi utożsamić się z poetką. Forma w jakiej zostało to przedstawione czyli recytacja aktorów pełna różnorakich emocji i utwory muzyczne powodowały ciągły szok. Kolejne performensy powodowały u mnie dreszcze i gęsią skórkę. Spektakl przekonał mnie do dalszego śledzenia działalności rampy i z zapartym tchem czekam na nowości.”
„"Niektórzy lubią poezję" to spektakl, który zapewnił widzom doświadczenie wielu emocji, które w swych dziełach zawierała Wisława Szymborska.”
„Spektakl bardzo mi się podobał! Świetnie przekazane emocje w wierszach, a także ciekawa interpretacja oraz forma występu. Wspaniała, elegancka atmosfera. Po powrocie do domu miałam poczucie, że bardzo dobrze spędziłam ten czas, oglądając wystąpienia tak utalentowanych osób.”
„Przedstawienie było bardzo dobrze dopracowane przez samych aktorów jak i reżysera oraz ogromne wyrazu podziwu dla osób które odważyły się wyjść na scenę i zrobiły tak świetną robotę, że aż chce się patrzeć i oglądać ich każdy występ. Bardzo mi się podobało i czekam na więcej.”
„Sztuka była genialna! Zarówno wspaniała narracja i świetnie odegrana postać Wisławy Szymborskiej, jak i niezwykle emocjonalna recytacja wierszy oraz znakomite i poruszające śpiewane interpretacje dzieł artystki, wpłynęły na bardzo wysoki poziom przedstawienia.”
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 632
Strona 10 z 36





