
W lutym 2016 roku na korytarzu naszej szkoły pojawiło się ogłoszenie o dziwnej treści. „Zapraszamy na wyjazd do Teatru Jaracza. Spektakl pt. „W małym dworku”. Zapisy u p. Jarosław Olejnika, sala 21” (w tym czasie tam właśnie była sala informatyczna).
Przez pierwszy tydzień cisza, nikt nie był zainteresowany. Zaczęły się rozmowy na „infie”; namawianie i przekonywanie. Z czasem lista zaczęła się zapełniać. Na 2 dni przed pierwszym wyjazdem, ten rezygnuje, ten zachorował, a ten zapomniał kasy. Sytuacja robi się nerwowa, ale ostatecznie pierwszy autokar z uczniami starego ogólniaka rusza w podróż w nieznane. A co to będzie? A o czym? A długie to? Odpowiedź jest jedna – wszystkiego dowiecie się na miejscu.
I tak 50-ciu młodych gniewnych siada na krzesełkach sceny „U Sewruka”. Jest komfortowo, bo zajęliśmy cała widownię. Pierwszy dzwonek, rozmowy. Drugi dzwonek, temu dzwoni telefon, temu (nie jednemu z resztą) upadł metalowy numerek z szatni. Trzeci dzwonek, nerwowe uśmiechy, światło gaśnie i w tym właśnie momencie rozpoczęła się wspaniała przygoda, która trwa do dziś. Przygoda, którą zarażają się kolejne roczniki naszych uczniów. Przygoda, która nazywa się TEATR!
Mamy 2023 rok. Przeżyliśmy pandemię (straszny czas, w którym nawet do teatru nie można było jeździć), zlikwidowali gimnazja. Nawet pojawił się w szkole pierwszy rocznik tego nowego - starego tworu. Młodzież miała być inna, i jest inna. Nie zmieniło się tylko jedno. Nie zmieniła się chęć by brać udział w tej przygodzie, która wciąż trwa.
17 marca świętowaliśmy nasz 50 wyjazd do Teatru. Dziękuję za najlepszą niespodziankę jaka mnie kiedykolwiek spotkała (Wy wiecie za co). W ciągu tych lat Teatr pokazał nam, że życie ma wiele odcieni. Że sztuka, mimo że czasami trudna, jest piękna. Że obcowanie ze sztuką zmienia, kształtuje i uzależnia. Pokochaliśmy Teatr, aktorów, pracowników i wyjazdy. W tym czasie zmieniło się jedno: Teraz po 3 dniach od wywieszenia plakatu jest problem z miejscami, a nasza miłość do – Teatru Jaracza w Olsztynie – rozkwita!
I tu przyszedł czas na podziękowania. Dziękuje Wam, Teatromaniacy za to że jesteście; że z uśmiechami na twarzach zaraz po lekcjach wsiadacie w autobus; że przeżywacie, komentujecie i chcecie więcej; że nieprzerwanie wierzycie moim zapewnieniom, że warto, że będzie fajnie. Dziękuję p. Jarkowi, p. Dominice i p. Eli za towarzystwo (innym nauczycielom również).
Dziękuję Teatrowi, że nas przyjęliście; że w ciągu tego czasu poczuliśmy się w murach Teatru jak u siebie; że nauczyliście nas słuchać oglądać, myśleć i czuć; że czujemy się tam wyjątkowi i że za każdym razem gracie dla nas! Dziękuje za spotkania, rozmowy, warsztaty. Dziękuję za to, że jesteście!
Dzisiaj mieliśmy po raz trzeci zaszczyt wręczyć nagrody dla najlepszych (naszym zdaniem) aktorów 2022 roku. Nie ocenialiśmy, a docenialiśmy. Różnica głosów była niewielka. Zebraliśmy ponad 250 głosów i każdy z nich był oddany z serca. Głosowaliśmy nie na rolę czy postać, ale na Was – aktorów. Cudownych, wspaniałych i niepowtarzalnych ludzi, którzy są dla nas bardzo ważni. Dla nas wszyscy jesteście zwycięzcami. Gratulujemy p. Marzenie Bergman i p. Kamilowi Rodkowi, którzy w tym roku otrzymali nasze skromne wyróżnienie. Pozostałym aktorom bardzo dziękujemy i zapewniam Was, drodzy aktorzy, że skradliście cząstkę serca każdego młodego (i nie tylko młodego) człowieka, który chociaż raz był w Teatrze.
Mam nadzieję, że nasza wspólna przygoda będzie trwała dalej, i że dzięki Wam kolejne pokolenia młodych ludzi będą stawały się lepszymi wersjami siebie. Dziękuję wszystkim uczniom, którzy motywują mnie do organizowania wyjazdów do Teatru - bez Was nie miałoby to sensu!
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 683

- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 646

Niektórzy – czyli nie wszyscy.
Nawet nie większość wszystkich, ale mniejszość.
Nie licząc szkół, gdzie się musi,
i samych poetów,
będzie tych osób chyba dwie na tysiąc.
Lubią –
ale lubi się także rosół z makaronem,
lubi się komplementy i kolor niebieski,
lubi się stary szalik,
lubi się stawiać na swoim,
lubi się głaskać psa.
Poezję –
tylko co to takiego poezja.
Niejedna chwiejna odpowiedź
na to pytanie już padła.
A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego
jak zbawiennej poręczy.
W tym roku przypada setna rocznica urodzin Wisławy Szymborskiej. Decyzją Senatu RP, rok 2023 został ustanowiony rokiem naszej wybitnej poetki. Szymborska w 1996 roku została uhonorowana najwyższym wyróżnieniem literackim–Literacką Nagrodą Nobla. Warto przypomnieć, że Komitet Noblowski w uzasadnieniu stwierdzał, że przyznaje nagrodę "za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości". Słowa te najlepiej oddają twórczość noblistki. Nikt tak jak ona nie potrafił pisać tak prosto, a jednocześnie tak skomplikowanie o rzeczach ważnych: o miłości, śmierci, przyjaźni, rozstaniu, tęsknocie. Nikt nie potrafił tak jak ona mówić o kwestiach istotnych i błahych, mieszać stylu wysokiego z niskim, przeplatać język artystyczny z potocznym. Nikt pisząc o kocie, bombie, zdjęciu, Hitlerze czy chmurach nie potrafił mówić do nas tak prosto, a jednocześnie tak mądrze.
Kolejne pokolenie zachwyca się twórczością Szymborskiej. Nic zatem dziwnego, że młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie, skupiona w Grupie Teatralnej RAMPA, postanowiła stworzyć śpiewno-recytowany spektakl poświęcony dorobkowi naszej wybitnej noblistki. Uczniowie pod kierunkiem Jarosława Olejnika, po raz kolejny zachwycili licznie zgromadzoną publiczność w piątkowy wieczór w auli „starego ogólniaka”. Trzeba przyznać, że udźwignęli ciężar zmierzenia się z twórczością Wisławy Szymborskiej. Wspaniałe recytacje, doskonałe interpretacje wierszy, ciekawie zaaranżowane i zagrane piosenki, do tego rewelacyjna dekoracja i wspaniała oprawa dźwiękowa zachwyciła słuchaczy. Doskonałym pomysłem było też połączenie wywiadów poetki tłumaczących istotę poezji i jej twórcy z konkretnymi wierszami mistrzyni pióra. Nic zatem dziwnego, że spektakl zakończył się owacją na stojąco. Wielkie brawa i gratulacje dla pana Jarosława i jego podopiecznych.
Na koniec osobista refleksja piszącego te słowa. Wiele lat temu pisząc maturę z języka polskiego wybrałem temat będący cytatem z Szymborskiej - "Tyle wiemy o sobie na ile nas sprawdzono”. Słowa te towarzyszą mi całe życie i każdego dnia odkrywam ich sens. W piątkowy wieczór znów słuchając występującą młodzież zmagającą się z poezją noblistki zadawałem sobie pytanie-jaka jest więc prawda o człowieku? I za to Wam droga młodzieży dziękuję.
Wystąpili:
Chomontowska Julia - kl. 2D, Hałak Natalia - kl. 2C, Jowsa Antoni - kl. 1A2, Jurewicz Magdalena - kl. 2C, Kopczyńska Maja - kl. 1A2, Korecka Oliwia - kl. 1C, Kwiatkowska Milena - kl. 1D, Łozowska Olga - kl. 2C, Ożga Agata - kl. 4BD, Podlaszuk Adrianna - kl. 3C, Skakuj Joanna - kl. 2D, Sokołowski Stanisław - kl. 1F1, Trapik Magdalena - kl. 4BD, Żach Kornelia - kl. 3C.
Kilka opinii z widowni:
„Spektakl przybliżył mi bardzo twórczość Wisławy Szymborskiej. Nie znałem jej poezji wcześniej wystarczająco, ale przedstawione utwory pozwoliły nawet mi utożsamić się z poetką. Forma w jakiej zostało to przedstawione czyli recytacja aktorów pełna różnorakich emocji i utwory muzyczne powodowały ciągły szok. Kolejne performensy powodowały u mnie dreszcze i gęsią skórkę. Spektakl przekonał mnie do dalszego śledzenia działalności rampy i z zapartym tchem czekam na nowości.”
„"Niektórzy lubią poezję" to spektakl, który zapewnił widzom doświadczenie wielu emocji, które w swych dziełach zawierała Wisława Szymborska.”
„Spektakl bardzo mi się podobał! Świetnie przekazane emocje w wierszach, a także ciekawa interpretacja oraz forma występu. Wspaniała, elegancka atmosfera. Po powrocie do domu miałam poczucie, że bardzo dobrze spędziłam ten czas, oglądając wystąpienia tak utalentowanych osób.”
„Przedstawienie było bardzo dobrze dopracowane przez samych aktorów jak i reżysera oraz ogromne wyrazu podziwu dla osób które odważyły się wyjść na scenę i zrobiły tak świetną robotę, że aż chce się patrzeć i oglądać ich każdy występ. Bardzo mi się podobało i czekam na więcej.”
„Sztuka była genialna! Zarówno wspaniała narracja i świetnie odegrana postać Wisławy Szymborskiej, jak i niezwykle emocjonalna recytacja wierszy oraz znakomite i poruszające śpiewane interpretacje dzieł artystki, wpłynęły na bardzo wysoki poziom przedstawienia.”
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 651

- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 619

17 marca po raz kolejny mieliśmy przyjemność wyjazdu do Teatru Jaracza zorganizowanego przez Pana Jarosława Olejnika. Tym razem przedstawieniem, które oglądaliśmy z zachwytem, był spektakl dyplomowy słuchaczy Studium Aktorskiego im. Aleksandra Seweruka w Olsztynie pt. "Letni dzień i Policja". Słuchacze Studium zadziwili publiczność, sięgając po mniej znane utwory Sławomira Mrożka.
W pierwszej ze sztuk śledziliśmy losy dwóch bohaterów - Uda, któremu wszystko idzie jak z płatka, i Nieuda, który wciąż ponosi porażki. Obaj są nieszczęśliwi i rozmyślają na temat sensu życia, a nie dochodząc do żadnych pozytywnych wniosków, decydują się odebrać sobie życie. Los chce, że wybierają to samo miejsce, a chwilę później pojawia się również piękna kobieta i już nic nie jest takie samo... Był to z pewnością spektakl pełen niespodzianek, rzecz dla miłośników dobrej literatury, nieoczywistych skojarzeń i humoru wysokiej klasy.
Natomiast druga część spektaklu -"Policja"- powstała w oparciu o debiutancki dramat Sławomira Mrożka z 1958 roku. Akcja rozgrywa się w fikcyjnym państwie pod rządami Infanta i Wuja Regenta, gdzie ostatni więzień polityczny decyduje się podpisać akt lojalności wobec władcy. W praktyce oznacza to, że wszyscy obywatele stali się całkowicie posłuszni państwu, a więc policja nie ma już racji bytu. Aby zachować swoją pozycję, sierżant jednego z więzień nakłania swoją najlepszą agentkę (która często w ramach pracy, jako prowokatorka, przebierała się w cywilny strój i podjudzała posłusznych obywateli do przyłączenia się do buntu) do, tym razem faktycznego, wykrzykiwania haseł obrażających władcę, by mogła ją aresztować i ochronić więzienia przed likwidacją. Wszystko to składa się na krytyczny obraz pseudoutopijnego państwa i osób nim rządzących w typowy dla Mrożka sposób - przez ukazanie poważnego problemu za pomocą groteski.
Mrożek pisał świetne dzieła, w zabawny sposób krytykujące społeczeństwo i jego problemy, niejednokrotnie będące aluzjami do obecnej sytuacji politycznej, jednak decyzja grupy Studium Aktorskiego im. Aleksandra Seweruka o obsadzeniu kobiet w głównych rolach przebija samo przesłanie Mrożka. Można posunąć się do stwierdzenia, że polemika grupy z tekstem źródłowym wpływa korzystnie na przesłanie płynące ze spektaklu. Być może ten dość nieoczywisty zabieg był celowy. Może miał podkreślić niedorzeczne zachowania bohaterów: policjantki pracoholiczki, która praktycznie nie rozstaje się z swoim mundurem oraz przedstawicielek władzy, które między sobą rywalizują, kłócą się i grożą wzajemnym aresztowaniem, a po chwili siadają razem, śmieją się i upijają. W końcu myśląc o osobach rządzących w totalitarnym państwie, niekoniecznie pierwszym, co sobie wyobrażamy, jest grupa młodych kobiet.
Obie sztuki bez wątpienia, nie tylko ze względu na poruszaną tematykę, ale też za sprawą umiejętności młodych aktorów na długo pozostaną nam w pamięci.
Jednakże niespodzianki wcale nie kończą się na spektaklu... Bowiem uczniowie I LO nie zapomnieli o tym, że był to wyjazd wyjątkowy, ponieważ młodzież po raz 50. mogła gościć w Teatrze im. S. Jaracza. Postanowiliśmy wyrazić wdzięczność, którą czujemy wobec Pana Olejnika, dzięki któremu to wszystko było możliwe. Nie obyło się bez łez wzruszenia i wydaje nam się, że zabezpieczyliśmy przyszłość kolejnych wyjazdów.
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 646
Strona 11 z 37






