
W czwartek (26 marca) w auli naszej szkoły odbył się koncert. Koncert, niezwykły, niepowtarzalny, taki który zostaje z widzem na długo. Nasz szkolna grupa teatralno-wokalna „RAMPA” tym razem sięgnęła po utwory Jacka Kaczmarskiego.
Jacek Kaczmarski pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej drugiej połowy XX wieku – bardem, którego twórczość stała się nieodłącznym głosem pokolenia poszukującego wolności i tożsamości. Jego utwory, pełne literackich odniesień, historycznych metafor i wyrazistej narracji, do dziś poruszają zarówno wiernych słuchaczy, jak i nowe generacje odbiorców. Podczas koncertu z jego repertuarem szczególnie wybrzmiewa ponadczasowość tekstów Kaczmarskiego – ich aktualność, emocjonalna siła oraz niezwykła zdolność budowania dialogu z publicznością.
Publiczność, jak zwykle dopisała. Młodzi artyści sięgnęli po takie utwory, jak nieśmiertelne „Mury”, „Naszą klasę”, „Iskry i łzy” czy „Litanię”. Widownia doświadczyła niezwykle intensywnego spektrum emocji – od nostalgii i zadumy po poczucie wspólnoty i wewnętrznego poruszenia. Interpretacje jego pieśni wywoływały ciszę pełną skupienia, by za chwilę przerodzić się w zbiorowe śpiewanie najbardziej znanych refrenów. Słuchacze reagowali nie tylko na warstwę muzyczną, ale przede wszystkim na siłę tekstu – pełnego odniesień historycznych i egzystencjalnych, które skłaniają do refleksji nad przeszłością i współczesnością. Atmosfera koncertu stała się dzięki temu czymś więcej niż wydarzeniem artystycznym – to był niemal rytuał pamięci i dialogu między artystą a odbiorcami.
A w koncercie wystąpili:
Milena Kwiatkowska (piano i wokal), Maja Kopczyńska (gitara i wokal), Lena Chociełowska, Zuzanna Użyczyn, Joanna Sieńko, Wiktoria Szmydkowska oraz goście ze Szkoły Podstawowej im. prof. Stanisława Srokowskiego w Srokowie – Joanna Łastówka i Olaf Pigocki.
Podczas koncertu widzowie mogli podziwiać ilustracje do poszczególnych utworów wykonanych prze Milenę Małż. Opowieścią o życiu Jacka Kaczmarskiego uraczył nas p. Jarosław Gresik, a pieczę nad przygotowaniem koncertu sprawował p. Jarosław Olejnik.
A fotorelacja została wykonana przez członków Kętrzyńskiej Grupy Fotograficznej Wsparcia „Kurs” – serdecznie dziękujemy!
To był niezapomniany wieczór.
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 383

Podczas XIX Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Jacka Kaczmarskiego nasza grupa wokalna (która wczoraj występowała dla Was) zaprezentowała się „koncertowo”. W kategorii szkoły ponadpodstawowe zgarnęli 5 z 7 nagród!
Oto nagrodzeni:
I miejsce wyśpiewał Igor Malinowski, który brawurowo wykonał utwór „Stworzenie świata”.
II miejsce otrzymała Lena Chociełowska za niepowtarzalne i bardzo dojrzałe (zdanie jury) wykonanie Murów.
Wyróżnienia otrzymały Zuzanna Użyczyn („Litania”) i Wiktora Szmydkowska („Powrót z Syberii”).
Nagrodę specjalną otrzymała Milena Kwiatkowska, którą Jury doceniło za nietuzinkowy akompaniament i za wykonanie utworu „A my nie chcemy”.
Na Festiwalu wystąpiła także Maja Kopczyńska i Asia Sieńko, które zaprezentowały się również bardzo dobrze!
A oto wrażenia naszych młodych artystów:
„Festiwal Jacka Kaczmarskiego, był bardzo ciekawą przygodą i cieszę się, że mogłam pokazać się na scenie. Mimo, że nie było to łatwe i można było się mocno zestresować, to po pierwszej piosence już wszystko było przyjemne. Jestem bardzo zadowolona z tego, jak poszło!” – Milena
„Było naprawdę super!!! Występy na wysokim poziomie. Stres przed występem był odczuwalny, ale go przezwyciężyliśmy!!! Jestem bardzo dumna, ze wszystkich bo pokazaliśmy klasę i mam nadzieję, że będzie więcej takich wyjazdów na konkursy ;)” – Lena
„Ten festiwal pozwolił mi zdobyć nowe doświadczenie muzyczne, jak i poznać nowe głosy. Cieszę się, że mogłam posłuchać interpretacji innych oraz jednocześnie jestem dumna z naszego całego składu. Dobrze, że umiejętności przewyższyły nad stresem. Liczę również na kolejne takie konkursy, bo ten przyniósł mi dużo radości.” - Wiktoria
„Festiwal Jacka Kaczmarskiego to było niesamowite przeżycie. Czułem się naprawdę spełniony i szczęśliwy z tego, że mogę w tym być i uczestniczyć, począwszy od braku jakiegokolwiek stresu, do giętkich nóg jak z galarety na scenie, aż po ogłoszenie wyników i niesamowity szok z tego, że faktycznie zostałem tak bardzo wyróżniony. Jestem w stanie w pełni stwierdzić, że przeżywałem każdą chwilę na 100%. Poznałem nie tylko nowych artystów, ale również siebie i wyjąłem z festiwalu parę refleksji. Liczę na więcej takich przeżyć!!” – Igor
„Na początku, gdy dowiedziałam się, że będziemy śpiewać Kaczmarskiego nie wiedziałam jaką piosenkę zaśpiewać, bo wybór był naprawdę szeroki. Mimo to „Litania” spodobała mi się od razu, i bardzo chciałam ją zaśpiewać. Cieszę się, że mogłam pokazać swoją interpretację na scenie. Było wielu wokalistów z dobrymi „wykonami”, więc byłam miło zaskoczona wyróżnieniem. Uważam, że również nasza grupa poradziła sobie świetnie, i jestem zadowolona, że to z Wami byłam na tym Festiwalu. Cieszę się, bo to mój pierwszy konkurs wokalny, i mam nadzieję na następne w przyszłości.” - Zuzanna
Serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 87

Gdyby żył, za kilka dni skończyłby 69 lat. Jacek Kaczmarski, bo o nim mowa, urodził się 22 marca 1957 roku. Już w wieku młodzieńczym, zafascynowany twórczością Wysockiego i Okudżawy, zaczął pisać własne utwory, czerpiąc inspirację z religii, literatury, malarstwa czy historii. Od początku dał się poznać jako mistrz malowania słowem, używający metafor, personifikacji, gorzkiej ironii, a nawet pastiszu, by opowiadać o historii oraz czasach mu współczesnych. Szybko został okrzyknięty bardem „Solidarności”, a jego występy razem z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim przyciągały prawdziwe tłumy. Wybuch stanu wojennego zastał go podczas trasy koncertowej we Francji, co oznaczało dla Kaczmarskiego początek przymusowej emigracji. Do Polski wrócił w 1990 roku, ale nie potrafił się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Pogrążony w chorobie alkoholowej przez wiele lat mieszkał poza Polską, pisząc, komponując i szukając swojej drogi życia. W 2001 roku zdiagnozowano u Kaczmarskiego raka przełyku i mimo intensywnego leczenia zmarł w 2004 roku, w wieku 47 lat. Pomimo upływu ponad 20 lat jego twórczość ciągle fascynuje i przyciąga kolejne pokolenia. W kraju i poza Polską organizowane są koncerty, przeglądy i festiwale poświęcone Jackowi Kaczmarskiemu.
I to właśnie zbliżający się XIX Ogólnopolski Festiwal Twórczości Jacka Kaczmarskiego w Olsztynku stał się powodem przygotowania przez naszą szkolną Grupę Wokalno-Teatralną RAMPA programu zawierającego piosenki Kaczmarskiego. Młodzież przedstawiła takie utwory jak: „Stworzenie świata”, „Powrót z Syberii”, „Mury”, „Nie chcemy uciekać”, „Iskry i łzy” czy „Litania”. Pomysłowe interpretacje, muzyka grana na żywo, utwory opatrzone komentarzem bardzo spodobały się licznie zgromadzonej publiczności w naszej szkolnej auli. Owacje na stojąco oznaczały, że koncert, w formie szkolnej lekcji, zyskał uznanie widzów. Oby to był dobry znak przed zbliżającym się Festiwalem. Wielkie gratulacje dla pomysłodawcy, Jarosława Olejnika, i jego podopiecznych ze szkolnej Grupy Wokalno-Teatralnej RAMPA.
W koncercie udział wzięli:
Milena Kwiatkowska (wokal i piano), Maja Kopczyńska (wokal i gitara), Lena Chociełowska (wokal), Zuzanna Użyczyn (wokal), Wiktoria Szmydkowska (wokal) i Igor Malinowski (wokal i skrzypce).
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 172

- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 113

Piątkowy wieczór w naszej szkole był wyjątkowy. Licznie zgromadzeni widzowie mogli wysłuchać koncertu pt. „Jesienna zaduma” w wykonaniu uczniów naszej szkoły. Młodzi artyści zaprezentowali utwory takich artystów jak Edyta Geppert, Grzegorz Turnau, Edyta Bartosiewicz, Stanisława Celińska, Magda Umer oraz piosenki takich zespołów jak Hey, Stare Dobre Małżeństwo czy Raz, dwa, trzy.
Młodzież stanęła na wysokości zadania. Publiczność, która wypełniła widownię do ostatniego krzesła, nuciła i śpiewała wraz z młodymi artystami. Ich przepiękne wykonania poruszały serca. Nie zabrakło też elementów humorystycznych. Na koniec publiczność nagrodziła artystów brawami na stojąco.
W koncercie wystąpili:
Maja Kopczyńska (wokal i gitara), Lena Chociełowska (wokal), Zuzanna Użyczyn (wokal), Milena Kwiatkowska (wokal i piano), Wiktoria Szmydkowska (wokal), Asia Sieńko (wokal), Daria Cabaj (piano), Hania Walczyńska (gitara elektryczna), Igor Malinowski (wokal i skrzypce), Antek Jowsa (wokal i gitara), Nathan Lewkowicz (gitara), Łukasz Jakoniuk (gitara).
A oto co o naszym koncercie napisali widzowie:
„Koncert „Jesienna zaduma” w wykonaniu uczniów z I Liceum Ogólnokształcącego w Kętrzynie był wyjątkowym, nastrojowym wydarzeniem artystycznym. Ten wieczór poezji śpiewanej przeniósł publiczność w świat refleksji, wyciszenia i jesiennej melancholii, idealnie wpisując się w klimat tej pory roku.
Warto również podkreślić integracyjny charakter tego wydarzenia. Na scenie spotkali się uczniowie z różnych klas – zarówno pierwszoklasiści, jak i maturzyści – którzy wspólnie tworzyli spójną, zgraną grupę. Taka współpraca międzypokoleniowa w murach szkoły jest niezwykle cenna, sprzyja budowaniu relacji, wymianie doświadczeń i pokazuje, że muzyka oraz poezja potrafią łączyć ludzi niezależnie od wieku czy etapu edukacji. Na uwagę zasługuje również dojrzałość artystyczna licealistów. Choć są młodymi wykonawcami, potrafili przekazać głębokie emocje i sens wykonywanych tekstów. W ich interpretacjach wyczuwalna była autentyczność, zaangażowanie oraz pasja do muzyki i poezji. Szczególnie poruszające były momenty, gdy delikatny śpiew łączył się z cichym akompaniamentem skrzypiec, pianina i gitar tworząc intymną atmosferę bliskości z publicznością.
Na osobne wyróżnienie zasługuje także prowadzenie koncertu przez pana Jarosława Olejnika, pomysłodawcy i głównego organizatora koncertu. Jego dowcipne, a jednocześnie taktowne komentarze wprowadzały publiczność w kolejne punkty programu, rozładowywały napięcie i budowały ciepły kontakt z widzami. Humor przeplatający się z refleksją doskonale współgrał z nastrojem „Jesiennej zadumy”, nadając całości lekkości i naturalności.” – Ewa Jakoniuk
„Koncert wywołał we mnie wiele pozytywnych wrażeń. Każda z osób miała swój unikalny talent, który pokazali poprzez wykonanie poszczególnych piosenek- czy to śpiew, czy gra na instrumencie. Ta muzyka porwała mnie do świata jesiennej zadumy!!”
„Idąc na koncert, nie oczekiwałem wiele. Byłem więc tym bardziej pozytywnie zaskoczony, jak profesjonalnie został on zorganizowany. Wokale były czyste i przyjemne, a instrumenty były dobrze dobrane do każdego utworu. Oczywiście całe przedstawienie skradł prowadzący je pan Jarosław. Z pełną szczerością muszę przyznać, że był to jeden z najlepszych, jak nie najlepszy koncert, który miałem przyjemność doświadczyć.”
„Koncert był bardzo nastrojowy i świetnie przygotowany, bardzo podobał mi się dobór piosenek i ich różne interpretacje. Widać było duże zaangażowanie i pracę włożoną w ten występ. Muzyka idealnie oddawała klimat jesiennych i zimowych wieczorów. Naprawdę jestem pod wrażeniem, na pewno jest to jeden z lepszych koncertów przygotowanych przez grupę, z przyjemnością poszłabym jeszcze raz!”
„Koncert był pełen emocji i wzruszeń. Każdy utwór miał różny, ale uderzający przekaz i dreszcz emocji. Młodzi artyści pokazali z pasją różne twarze i interpretację piosenek, co pochwyciło moje serce.”
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Aktualności
- Odsłony: 277
Strona 2 z 36





